 |
|
Wszyscy ludzie, każdy z nas zamknięty w lochu,
bez jasnego spojrzenia na świat, tylko kraty i kłódka w dzwiach.
Cały czas ograniczeni bez żadnej podstawy,
cały czas uświadamiani ,że nie damy rady.//Big_A
|
|
 |
|
Chcesz powiedzieć ze za bardzo odpierdalam ,
ale przemilczysz i stwierdzisz ze to nie Twoja sprawa.//Big_A
|
|
 |
|
Świat to chory skurwysyn, co?
Podrzuca nam kamienie w kieszeń ,gdy jesteśmy zbyt wysoko.//Big_A
|
|
 |
|
Jestem sama i starczy ,bo tylko Bóg wie, że sama w sobie przeprowadzam największe kłótnie.//Big_A
|
|
 |
|
Bo martwię się, uwierz ,że częściej się martwię.
Częściej niż odpalam następną fajkę.//Big_A
|
|
 |
|
Na twarzy zero zmartwień, w środku kawał zimnej bryły.//Big_A
|
|
 |
|
I co z nami? Już raczej nic kurwa.
Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.//Big_A
|
|
 |
|
Inna, następna - sylikon blond włosy,
tylko pape otworzyła larwy miałeś dosyć.//Sobota
|
|
 |
|
Ochłapy nie dla mnie, myślisz, że gadasz z baranem?
Nikt z was nie przypuszczał, że otworze drzwi taranem.//Peja
|
|
 |
|
Siedzę. Siedzę i płaczę i pusto mi w sercu, w duszy, w głowie i nie mam słów by to opisać, nie umiem wyrazić tego słowami i nie mam siły na czyny.. a pamiętasz jak śmiałam się, że płacze? z tej swojej słabości się śmiałam w głos do Ciebie i rozumiałeś, ale to było jeszcze wtedy kiedy wciągaliśmy sztos w nos i piliśmy dużo wódki i wiesz może to problem, że już koniec, bo obiecywałeś, że po oczyszczeniu organizmu będzie lepiej i będzie łatwiej a wcale nie jest lepiej i nie jest łatwiej, Ciebie nie ma, ja siedzę sama, przyjaciele już nie są przyjaciółmi, pigułki zamieniłam na antydepresanty, ból w środku na rozpacz.
|
|
 |
|
Wkurwiony wzrok.
Wokół chaos, amok, mrok.
Rymami będę ział jak ogniem smok.
Wokół panika, strach, szok.
Nie ma stop.//WuZet
|
|
|
|