 |
|
może jeszcze wszystko wróci do normy...
|
|
 |
|
Przygotowanie :( powódź :(
|
|
 |
|
Godziny, minuty i woda ehh ;((
|
|
 |
|
`kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie i trudno, tak musiało być, nie mam
|
|
 |
|
`przeszłość oddzielić grubą kreską, lecz może zdążę ułożyć jeszcze wszystk
|
|
 |
|
bawię się w berka z marzeniami.
|
|
 |
|
Mam ochotę wyjść i iść jak najdalej, nie patrząc w tył zostawić problemy i żale. Iść ciągle iść w stronę słońca i początek zrobić z końca...
|
|
 |
|
`kiedyś wstanę i wyjdę, nie zamykając drzwi. Zrobię zamęt i zniknę, by nie
|
|
 |
|
Jeśli coś uparcie gaśnie, zaufaj iskierce nadziei...
|
|
|
|