 |
|
teraz zrobię wszystko, abyś żałował, zero granic kotku.
|
|
 |
|
żałosne jest to, że pomimo tylu cierpień z Twojej strony,
upokorzenia, łez i bólu, nie potrafię o Tobie zapomnieć.
|
|
 |
|
może masz kogoś, a może właśnie kogoś Ci brak.
|
|
 |
|
seria chłodnych wieczorów, kiedy zasypiając na jego klatce piersiowej, otulona oddechem, czułam jak serce zwalania tempo, tak jakby poprzez wspólną obecność, w jednej chwili, ciepło całkowicie opanowało wnętrze. sekundy wypełnione zapachem jego perfum, szept słów wgrywający się w każdą myśl, ten przeszywający ciało dreszcz, z delikatnym dotykiem warg wtapiających szczęście w teraźniejszość. / endoftime.
|
|
 |
|
Kocham Cię i nie pyskuj !
|
|
 |
|
nie jara mnie to już, wybacz.
|
|
 |
|
Ściskajac Jego dłoń w swojej wiedziałam, że on nie zapomni. Nie zapomni jej oczu, jej uśmiechu, jej zapachu.Nie będzie mu wciąż obojętna.Wciąż ja kocha.Mimo,że całuje me usta,mimo,że bierze mnie w swoje ramiona nigdy nie pokocha mnie tak jak jej.Wiem to.Oboje wiemy,że nic z tego nie będzie,że do siebie nie pasujemy,że zakochani jesteśmy w innych.Dzika namiętność,seks jest przejawem którego nie potrafie nazwać.Pragniemy lecz nie kochamy.Wiemy,że to się skończy,że pewnego dnia zapomnimy kim jestesmy dla siebie,bo tak naprawdę jesteśmy tylko odskocznią od rzeczywistości.A właściwie już nie. Skończyło się już mimo,że znajomi pokładali w nas nadzieję wierząc,że nam sie uda.Że zaczniemy wspólny rozdział.Ale tylko my tak naprawdę wiemy,że byliśmy dla siebie krótkim fragmentem rozdział, bo nigdy nie skończymy starego.Zbyt mocno kocham innego,a on inną.. || pozorna
|
|
 |
|
Samotność jest ceną charakteru, i nie ma od tego ucieczki.
|
|
 |
|
Jesteśmy tym, co udajemy.
|
|
 |
|
Prawo Murphy'ego głosi bowiem, że jeśli coś może pójść źle, to z pewnością pójdzie źle.
|
|
 |
|
' kochasz ? ok, tylko niech to będzie miłość, a nie jakaś obsesja, czy cokolwiek by to było. '
|
|
 |
|
Dawno nie słyszałam słów, które zatrzymałyby bicie mojego serca, uniosły ciężar kącików mych ust i podniosły ku górze. Dawno też nikt nie wzbudził we mnie odruchu kochania.
|
|
|
|