 |
|
strach to konsekwencje naszej wyobraźni.
|
|
 |
|
największym skarbem jest wspomnienie.
|
|
 |
|
Życie zadaje ciosy,po których padam na kolana.
|
|
 |
|
właściwie istnieje słowo, by to opisać. to miłość. jeśli szukasz słowa, które oznacza troskę o kogoś ponad zdrowy rozsądek i chcesz, by miała wszystko czego zapragnie nieważne jak bardzo cię to niszczy, to jest miłość. i kiedy kogoś kochasz, po prostu...nigdy nie przestajesz, nigdy. nawet jeśli ludzie przewracają oczami lub nazywają cię czubkiem. nawet wtedy, szczególnie wtedy, nie poddajesz się! ponieważ gdybyś się poddał... gdybyś po prostu, wiesz, posłuchał rady całego świata i ruszył na przód i znalazł kogoś innego, to nie byłaby miłość. to byłaby kolejna jednorazowa rzecz o którą nie warto walczyć.
|
|
 |
|
Ale czyż nie w ten sposób cały czas żyliśmy, delikatnie się raniąc?
|
|
 |
|
Usta odnajdują się i łagodnie walczą gryząc się w wargi, leciutko opierające języki o zęby, igrają wśród tego terenu, gdzie przelewa sie tam i z powrotem powietrze, pachnące starymi perfumami i ciszą
|
|
 |
|
Był tylko brud i nędza, szklanki z niedopitym piwem, pończochy wciśnięte w kąt, łóżko pachnące seksem
|
|
 |
|
Chciałem się nią tak jakby nażreć do syta
|
|
 |
|
Chciało mi się pieprzyć, ale cholera, nie przeczuwałem, że się dzisiaj zakocham
|
|
 |
|
Mała Ty się rozpadasz jak przemoknięte książki
|
|
 |
|
Chciałem Cię wczoraj chwycić w ramiona, ale rozleciałaś mi się pod palcami
|
|
 |
|
Kochanie Ty się poskładaj już i tak jest ciebie za mało
|
|
|
|