 |
|
Czasem życie się sypie i nie możesz nic poradzić, kiedy wszystko co kochałeś nagle zaczyna Cię ranić.
|
|
 |
|
Dopiero w samotne wieczory uświadamiam sobie, że fajnie by było, gdyby ktoś był teraz obok. Ktoś do kogo mogłabym się wtulić i zapomnieć o wszystkim.
|
|
 |
|
Nie dziw się, że tyle czasu wypierałam się Twojej miłości. Powtarzałam stale, że boję się końca. No i proszę, zostałam, z pustymi rękoma i pełnym, poćwiartkowanym sercem.
|
|
 |
|
Funkcjonuję. To dobre słowo na obecny stan rzeczy. Chodzę, mówię i oddycham, czasami nawet się uśmiechnę.
|
|
 |
|
Mam dwie strony co dzielą mnie na pół. Dzisiaj płacze, ale jutro wyciągam wódkę na stół.
|
|
 |
|
Miłość nie ma określenia. Nie ma wieku. Nie ma podstaw.
|
|
 |
|
Nie obwiniaj świata. To Ty spierdoliłeś sprawę.
|
|
 |
|
Patrzę na to wszystko i tak jakoś jest mi kurwa przykro.
|
|
 |
|
Zdążyłam przyzwyczaić się do tego, że Ty już nigdy nie dorośniesz emocjonalnie.
|
|
 |
|
nie chcę kłótni, chcę jeszcze wiele z Tobą przeżyć. nie wyobrażam sobie, że mogłoby Nas nie być. | Tałi
|
|
 |
|
Niczego w życiu nie potrzebujemy tak jak miłości .
|
|
 |
|
Może znajomość z Tobą to początek czegoś nowego...? Hmmm może ta znajomość nie będzie ranić tak bardzo jak poprzednia... Czas pokaże... Ja będę cierpliwa ;)
|
|
|
|