 |
|
a ja lubię jak patrzysz, jak się plączę dla Ciebie.
|
|
 |
|
chyba kocham Cię bardziej, niż mi się wydawało...
|
|
 |
|
będę leżała przy Tobie, będę słuchała jak śnisz.
|
|
 |
|
ale teraz płonie płomień, w całym ciele, w każdym słowie...
|
|
 |
|
tak niewiele czasem mam, nie potrafię wiele dać.
|
|
 |
|
że tak kocham Cię jak noc i dzień, jak powietrze.
|
|
 |
|
że tak kocham Twoje rączki dwie.
|
|
 |
|
że bez Ciebie jest mnie coraz mniej.
|
|
 |
|
zaczaruję świat czy tak, czy siak.
|
|
 |
|
jak ruszyć w drogę kiedy nie znam drogi?
|
|
 |
|
jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać?
|
|
 |
|
jak Cie mam poznać skoro nawet nie wiem czy jesteś?
|
|
|
|