 |
|
jeśli ma się do kogo wstawać kocha się nawet poniedziałki. niestety ja nie mam do kogo wstawać i szczerze nienawidzę poniedziałków.
|
|
 |
|
szczerość może i boli, ale przynajmniej wiesz na czym stoisz.
|
|
 |
|
nie liczy się nic, liczą się przyspieszone tętna.
|
|
 |
|
boję się stawić czoła kolejnemu dniu.
|
|
 |
|
przyłapałam cię na patrzeniu, spróbuj się nie uśmiechać.
|
|
 |
|
czuje swoje serce, a Ty jego uderzenia.
|
|
 |
|
sprawiłeś, że znów się zakochałam.
|
|
 |
|
Już naprawdę nie wiem co mam robić, jaki zrobić kolejny krok, w którą stronę zmierzyć. nie jestem w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie: czy warto? moje wewnętrzne fuj przerasta w tym momencie wszystko. nie dam rady.
|
|
 |
|
widzisz to niebo nad tobą? mogło być nasze. mogło.
|
|
|
|