 |
|
Czarne chmury mieszały łzy z deszczem.
|
|
 |
|
Zabierz ją gdzieś, gdzie wam nic nie trzeba.
Pokaż, że nie musi umierać, żeby iść do nieba.
|
|
 |
|
Czasami kłamię kiedy pytasz czy jest dobrze.
|
|
 |
|
prawda ukryta w rzeczywistości szarej jak tytan.
|
|
 |
|
ból przeciwko światu i całej reszcie
|
|
 |
|
on już nie był tym kim wcześniej usłyszał, zamilkł, usiadł,
musiał jakoś prawdy szukać.
|
|
 |
|
100 we mnie żądz , 100 uczuć, 100 uwiędłych liści
|
|
 |
|
strach to nasz grzech pierworodny
|
|
 |
|
Niech ten bas jak balsam koi ból przez moment. Jutro okłamiemy się ostatni raz i koniec.
|
|
 |
|
Teraz wiem, pozostał nam już tylko niesmak.
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami, było złożone bardziej niż origami.
|
|
 |
|
To świat w którym szczerość więdnie, kłamstwo trzyma w szponach, wokół czają się fałsz i zdrada.
|
|
|
|