głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika uttara

Każda minuta bez niego wydawała się godziną. Bałam się jutrzejszego dnia  była pamiętna data. Nie mogłam spać  wspomnienia nie dały mi zamknąć oczu. Zakrapiałam tęsknotę alkoholem. Nie wytrzymałam  wybiegłam z domu na ulicę. Przeklinałam los i chwilę  która nas rozłączyła. Nie wiedziałam co się dzieje  blask z ulicznych lamp rozświetlał moje oczy. Czułam  widziałam  dotykałam Ciebie. Szeptałeś mi do ucha kocham  mówiłeś  że przepraszasz. Poczułam łzy na policzkach  ktoś z samochodów krzyczał widząc mnie na środku ulicy. Nie czułam pulsu i ciepła swojego ciała  widziałam tylko dokładniej jego. Otworzyłam oczy  upadłam na kolana. Nie moja wina  że tak bardzo potrafię kochać.

whistle dodano: 13 kwietnia 2013

Każda minuta bez niego wydawała się godziną. Bałam się jutrzejszego dnia, była pamiętna data. Nie mogłam spać, wspomnienia nie dały mi zamknąć oczu. Zakrapiałam tęsknotę alkoholem. Nie wytrzymałam, wybiegłam z domu na ulicę. Przeklinałam los i chwilę, która nas rozłączyła. Nie wiedziałam co się dzieje, blask z ulicznych lamp rozświetlał moje oczy. Czułam, widziałam, dotykałam Ciebie. Szeptałeś mi do ucha kocham, mówiłeś, że przepraszasz. Poczułam łzy na policzkach, ktoś z samochodów krzyczał widząc mnie na środku ulicy. Nie czułam pulsu i ciepła swojego ciała, widziałam tylko dokładniej jego. Otworzyłam oczy, upadłam na kolana. Nie moja wina, że tak bardzo potrafię kochać.

Ja będę wyć do pustego nieba  choć dobrze wiem  że to i tak niczego nie da   Będę czekać aż powrócą tu zmęczone echa mego głosu wierząc  że usłyszę Twój wśród nich   I będę żyć na krawędzi cienia  na ostrzu prawdy nie szukając usprawiedliwienia.  Dla tego losu wszystkich ludzi bez imienia  bo ludzie to przyczyny a znaczenia to skutki. Bisz

mr.lonely dodano: 13 kwietnia 2013

Ja będę wyć do pustego nieba, choć dobrze wiem, że to i tak niczego nie da, Będę czekać aż powrócą tu zmęczone echa mego głosu wierząc, że usłyszę Twój wśród nich, I będę żyć na krawędzi cienia, na ostrzu prawdy nie szukając usprawiedliwienia. Dla tego losu wszystkich ludzi bez imienia, bo ludzie to przyczyny a znaczenia to skutki./Bisz

Czasem nie daje sobie rady  tak jak każdy. Płacze  krzyczę  walę pięściami w ścianę  biję się po ciele. Bo tak jak każdy kiedyś kogoś straciłam.

whistle dodano: 13 kwietnia 2013

Czasem nie daje sobie rady, tak jak każdy. Płacze, krzyczę, walę pięściami w ścianę, biję się po ciele. Bo tak jak każdy kiedyś kogoś straciłam.

Mimo udawania  że nic mnie on nie obchodzi w środku duszę się uczuciem do niego. Nikt nie wie ile kosztuje mnie zwykłe przejście obok niego z podniesioną głową patrząc na jego nową dziewczynę  jak bardzo ranią mnie myśli  że teraz pewnie spędza z nią czas i mówi jak bardzo ją kocha. Czasem upadam z bólu  chce mi się krzyczeć ale nie potrafię wydobyć z siebie słowa. Łzy nie pozwalają patrzeć  więc zamykam oczy. Trwam tak jakiś czas a ból od środka nie pozwala mi się podnieść. Przesuwając dłoń na serce z moich ust wydobywa się ciche 'proszę  przestań'. Ale przechodzi tak jak wszystko inne. Nadchodzi moment w którym wstaję  wycieram łzy i wracam do rzeczywistości wiedząc  że to i tak wróci. Bo o nikim nie można zapomnieć tak po prostu.

whistle dodano: 13 kwietnia 2013

Mimo udawania, że nic mnie on nie obchodzi w środku duszę się uczuciem do niego. Nikt nie wie ile kosztuje mnie zwykłe przejście obok niego z podniesioną głową patrząc na jego nową dziewczynę, jak bardzo ranią mnie myśli, że teraz pewnie spędza z nią czas i mówi jak bardzo ją kocha. Czasem upadam z bólu, chce mi się krzyczeć ale nie potrafię wydobyć z siebie słowa. Łzy nie pozwalają patrzeć, więc zamykam oczy. Trwam tak jakiś czas a ból od środka nie pozwala mi się podnieść. Przesuwając dłoń na serce z moich ust wydobywa się ciche 'proszę, przestań'. Ale przechodzi tak jak wszystko inne. Nadchodzi moment w którym wstaję, wycieram łzy i wracam do rzeczywistości wiedząc, że to i tak wróci. Bo o nikim nie można zapomnieć tak po prostu.

Już mi to obojętne  naprawdę. Nie staram się  nie czekam na wiadomość od niego z telefonem w ręce  nie myślę o nim cały dzień  nie zerkam na jego zdjęcia. I wiesz co? Wszystko jest łatwiejsze. Jeśli znów będzie miał mnie w dupie  trudno. Jeśli znów przyjdzie i będziemy udawali wielką miłość  fajnie. Tak po prostu  dałam za wygraną rzeczywistości.

whistle dodano: 13 kwietnia 2013

Już mi to obojętne, naprawdę. Nie staram się, nie czekam na wiadomość od niego z telefonem w ręce, nie myślę o nim cały dzień, nie zerkam na jego zdjęcia. I wiesz co? Wszystko jest łatwiejsze. Jeśli znów będzie miał mnie w dupie, trudno. Jeśli znów przyjdzie i będziemy udawali wielką miłość, fajnie. Tak po prostu, dałam za wygraną rzeczywistości.

Tego wieczoru byłam smutna  w oczach łzy  chociaż wcale nie płakałam.   net

whistle dodano: 13 kwietnia 2013

Tego wieczoru byłam smutna, w oczach łzy, chociaż wcale nie płakałam. / net

Błądzimy gdzieś wśród niedomówień  pośród niedokończonych zdań  fałszywych obietnic i słów rzucanych na wiatr. Chcemy dobrze  jednak nasze starania uciekają w próżnię a wszystko to  co do tej pory wydawało się nam być udanym krokiem  zamieniło się w porażki. Nie wiemy co zrobić  żeby ogarnąć cały ten syf  który się wokół nas wytworzył  nie wiemy co czynić  żeby zamienić wszystkie dotychczasowe porażki  w nowe sukcesy  z których będziemy dumni. Izolujemy się  zapominamy o tych  którym na nas zależy i którzy dążą do tego  żeby nas uszczęśliwić. Nie chcemy tego. Wolimy dusić się pod kołdrą naszych porażek  niż być uszczęśliwiani na siłę. Mijają dni  tygodnie  miesiące. W naszej głowie pojawia się światło  które mówi nam  że się spóźniliśmy  że przez naszą próżnię straciliśmy kogoś  dla kogo tak naprawdę chcieliśmy się zmienić. Zaczynamy coraz bardziej wsiąkać w niepowodzenia  aż się w nich zatracamy. mr.lonely

mr.lonely dodano: 13 kwietnia 2013

Błądzimy gdzieś wśród niedomówień, pośród niedokończonych zdań, fałszywych obietnic i słów rzucanych na wiatr. Chcemy dobrze, jednak nasze starania uciekają w próżnię a wszystko to, co do tej pory wydawało się nam być udanym krokiem, zamieniło się w porażki. Nie wiemy co zrobić, żeby ogarnąć cały ten syf, który się wokół nas wytworzył, nie wiemy co czynić, żeby zamienić wszystkie dotychczasowe porażki, w nowe sukcesy, z których będziemy dumni. Izolujemy się, zapominamy o tych, którym na nas zależy i którzy dążą do tego, żeby nas uszczęśliwić. Nie chcemy tego. Wolimy dusić się pod kołdrą naszych porażek, niż być uszczęśliwiani na siłę. Mijają dni, tygodnie, miesiące. W naszej głowie pojawia się światło, które mówi nam, że się spóźniliśmy, że przez naszą próżnię straciliśmy kogoś, dla kogo tak naprawdę chcieliśmy się zmienić. Zaczynamy coraz bardziej wsiąkać w niepowodzenia, aż się w nich zatracamy./mr.lonely

Szkoda  że Cię tu teraz nie ma. Szkoda  że tylko sobie Ciebie wyobrażam. mr.lonely

mr.lonely dodano: 13 kwietnia 2013

Szkoda, że Cię tu teraz nie ma. Szkoda, że tylko sobie Ciebie wyobrażam./mr.lonely

Gdy przyjdzie mi odpowiedzieć za swoje czyny   A ich pokaz sprawnie zrodzi poczucie winy.  Kiedy zostanę sam  nie raz już byłem   Bo niesienie pomocy to zbyt wielki wysiłek.  Nie powiem nic  chociaż myślą pewnie   Że to mało dojrzałe  nie znajdą pokory we mnie.  W swoich myślach zabiją moje serce   Twierdząc  że nie jestem w stanie czuć niczego więcej.  Nie powiem  że chętnie bym to ponaprawiał   Sumienie walczy o życie jakby miało zawał.  Miałem w życiu kilka krytycznych momentów   Ale tak już jest  nie ma bezpiecznych zakrętów.  Ja mogłem coś zmienić  dobrze się zastanowić   Lecz nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi.  Nie chcę patrzeć jak ktoś bliski znów znika   Bo wciąż płacę za to  że nie boję się ryzyka. Co dnia się zbieram po wczorajszych upadkach   Wciąż się nabieram  że nawierzchnia będzie gładka.  Każda porażka bazuje na pułapkach   Każda porażka wzmacnia  to sarkazm.  Przez ten mięsień co pompuje krew we mnie   Spotyka mnie pech coraz częściej. TMK aka Piekielny

mr.lonely dodano: 13 kwietnia 2013

Gdy przyjdzie mi odpowiedzieć za swoje czyny, A ich pokaz sprawnie zrodzi poczucie winy. Kiedy zostanę sam, nie raz już byłem, Bo niesienie pomocy to zbyt wielki wysiłek. Nie powiem nic, chociaż myślą pewnie, Że to mało dojrzałe, nie znajdą pokory we mnie. W swoich myślach zabiją moje serce, Twierdząc, że nie jestem w stanie czuć niczego więcej. Nie powiem, że chętnie bym to ponaprawiał, Sumienie walczy o życie jakby miało zawał. Miałem w życiu kilka krytycznych momentów, Ale tak już jest, nie ma bezpiecznych zakrętów. Ja mogłem coś zmienić, dobrze się zastanowić, Lecz nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi. Nie chcę patrzeć jak ktoś bliski znów znika, Bo wciąż płacę za to, że nie boję się ryzyka. Co dnia się zbieram po wczorajszych upadkach, Wciąż się nabieram, że nawierzchnia będzie gładka. Każda porażka bazuje na pułapkach, Każda porażka wzmacnia, to sarkazm. Przez ten mięsień co pompuje krew we mnie, Spotyka mnie pech coraz częściej./TMK aka Piekielny

Mieliśmy iść razem na koniec świata  a tymczasem wspólnie zrobiliśmy tylko kilka kroków  by później obrać różne drogi w milczeniu.    napisana

napisana dodano: 13 kwietnia 2013

Mieliśmy iść razem na koniec świata, a tymczasem wspólnie zrobiliśmy tylko kilka kroków, by później obrać różne drogi w milczeniu. / napisana

Lubię poczytać lub posłuchać o czyimś życiu  by chociaż na chwilę zapomnieć o swoim.    napisana

napisana dodano: 13 kwietnia 2013

Lubię poczytać lub posłuchać o czyimś życiu, by chociaż na chwilę zapomnieć o swoim. / napisana

Nie patrz w moje oczy. Oprócz łez nie zobaczysz w nich niczego interesującego.    napisana

napisana dodano: 13 kwietnia 2013

Nie patrz w moje oczy. Oprócz łez nie zobaczysz w nich niczego interesującego. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć