 |
|
plany mam wielkie, lecz chyba nie do spełnienia. a szkoda, bo ten pierdolony świat na starcie wszystko skreśla./emilsoon
|
|
 |
|
Teoretycznie mam wyjebane, praktycznie dobrze udaję..
|
|
 |
|
jest zajebiście, ale chujowo. na tym pozostańmy. albo nie. lepiej nie./emilsoon
|
|
 |
|
Deszcz ...:( Przestań padać .. Bo przypominasz mi moje spotkanie z nim , kiedy musieliśmy chronić się na przystanku . Kiedy byliśmy cholernie szczęśliwi .. Przestań mi robić i nie padaj bo niesiesz za sobą dużo wspomnień , które dzisiaj bolą ../lokoko
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest kiedy nie masz najmniejszej ochoty pokazać się swoim najlepszym przyjaciołom na oczy bo wiesz jakim wzrokiem Cię zmierzą gdy Cię zobaczą.. Cholernie ciężko jest mi tam siedzieć wiedząc ,że każdy z nich traktuje mnie jak odrzutka. Z nikim nie mogę już normalnie porozmawiać. Wiesz nigdy bym nie pomyślała,że najbliżsi uwierzą innym a nie mi . Rozumiem było w tym wszystkim i trochę mojej winy , ale nie wszystko . Niestety . wystarczyło odrobina prawdy i przyszło z łatwością uwierzyć innym ludziom , wydawałoby się to bardzo prawdopodobne. Tylko dlaczego akurat mnajbliżsi uwierzyli tym plotkom . Wiesz teraz to już nic nie ma sensu jestem tam bo jestem, a i tak wiem ,że KAŻDY z chęcią by mnie wyrzucił z tej paczki.. Dla mnie to przestaje istnieć . Ja przestaje istnieć ..Czuję się jak zwykły śmieć i zimna bezuczuciowa suka.. Jeśli ktoś z was wie jak to jest to współczuje mu cholernie i niech ma świadomość ,że nie jest sam ./lokoko
|
|
 |
|
ostatnio wydaje mi się, że jedyne co może mnie uszczęśliwić, to te cholerne fajki. fajki, czaicie? dlaczego te cholerne fajki? fajki, które nigdy nie były moją używką. fajki, które mają smak zycia./emilsoon
|
|
 |
|
nie oczekuje nic, w głębi duszy oczekując wiele./emilsoon
|
|
 |
|
chciałabym, tak jak kiedyś, wyjść na tą pustą ulice, w nocy, być przy Tobie, czuć to podniecenie i adrenalinę, i czuć że żyje./emilsoon
|
|
 |
|
Biorę wdech, zwykły wdech czyni mnie szczęśliwym.
|
|
 |
|
Możesz być przechujem i tak przelejesz niejedną łzę.
|
|
 |
|
Czemu kiedy temat trudny, z rezygnacją krzyczysz chuj z tym?
|
|
|
|