 |
|
Jeśli masz być tak trochę, niby obok, ale daleko, za daleko, bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku, te kilkadziesiąt centymetrów dalej, to nie, nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej, rozumiesz?
|
|
 |
|
Ale udało się znalazłam telefon , spojrzałam na zegarek 6.. Ze 2 godziny snu..Świetnie-,- Odblokowałam ekran a tam sms nadawca : Kamil - Znalazłbyś chwilę czasu dla mnie w poniedziałek po lekcjach musze z Tobą poważnie porozmawiać .. Na szczęście nie wysłałam.. Boże ..Tęsknie nie widzisz nie mógłbyś dac nam szansy na jedno spotkanie chciałąbym wtedy móc opowiedzieć mu o wszystkim co czuje , czułam.. Przytulić się do niego wypłakac się i ostatni raz ze łzami w oczach pożegnać się na zawsze jesli byłoby to konieczne.. Pocałować go ostatni raz i trwac w tym uścisku cały dzień .. Jeden dzień proszę Cię, tylko jeden.. Ja tak bardzo chcę poczuć się bezpieczna w Jego ramionach. Z każdym kolejnym dniem co raz bardziej mi Go brakuje ..A podobno czas miał leczyć rany../cz.2lokoko
|
|
 |
|
Nie wiem jak wczoraj zasnęłam , a w sumie to dziś ..Pamiętam tylko tyle, że płakałam , dużo płakałam , że potrzebowałam mocnego przytulenia, chciałam żebyś było obok mnie. Wiem ,że dzwonili do mnie znajomi, żebym jechała z nimi na imprezę..Zostałam, nie chciałam zbyt bardzo wszystko bolało wczoraj. Obudziłam się rano, szukałam telefonu w rozrzuconej pościeli. Mój pokój , nie można w sumie tego nazwać pokojem był cały w chusteczkach , wszedzie porozrzucane kartki z wyrwanego pamiętnika, gdzieś jakieś ciuchy. / cz.1 lokoko
|
|
 |
|
Oczy, usta, dłonie, serce. Miłość, strach, troska i ogromne uzależnienie. Uwielbiam wsłuchiwać się w jego ciepły głos. Słowa tak idealnie oplatają moje ciało jak najsilniejsze ramiona eliminujące największy strach. Lubię błądzić w głębi jego tęczówek czytając z nich jak z książki.. cudownego romansu. Czuć ciepło serca, które bije dla mnie. Mocno wygrywa niosącą spokój melodię. Kołysze do snu lepiej niż łykane raz po raz lekarstwa. Jego dłoń? Najlepszy i bezbłędny przewodnik mojego ciała. Każdego zakamarka, każdej rany, piegi i blizny. Zna mnie lepiej niż ktokolwiek inny. Wie co drażni i co potrafi zadać największy ból. Co wyprowadza z równowagi tak bardzo, że tylko mocny uścisk jest w stanie mnie uspokoić. Wie, że jestem w stanie zrobić dla niego więcej niż to możliwe. Jestem wredna, chamska i zawsze muszę postawić na swoim ale pomimo tego kocha i to jest piękne. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Codziennie tracę nadzieję na lepsze jutro i codziennie ją odzyskuję widząc twój promienny uśmiech skierowany do mnie , widząc Ciebie.. coś się stało dziś . Coś co uczyniło mnie szczęśliwą . Nie wiem dlaczego , wiem ,że to jest związane z Toba koleś ;D. Wiem ,że to może być ulotne ale jestem szczęśliwa dziś ! Jutro się nie liczy . Wiem ,że stracę te szczęście jutro . Ale żyjmy chwilą.../lokoko
|
|
 |
|
''Po raz pierwszy mam ochotę wziąć jakiś mocny klej i bez pytania przykleić się do Niego. Złączyć swoją dłoń splatając nasze palce, przycisnąć się do Jego klatki piersiowej. Spoić nas w jedną całość, której nikt nie będzie potrafił rozdzielić. Jestem desperatką, bo chciałabym mieć Go teraz przy sobie, w tej chwili i na każdy inny moment jaki będzie dane mi przeżyć. Boję się. Cholernie się boję, że kiedyś Go stracę.''
|
|
 |
|
Tak, masz rację. Miłości nie można traktować zbyt poważnie.
|
|
 |
|
A gdy tracimy przyjaciela, tracimy siebie. Tracimy nadzieję i wiarę w lepsze jutro.
|
|
 |
|
Bezwładnie opadam na łóżko, krzycząc ile sił w poduszkę, bijąc pięściami o koc, jestem tak bezsilna w tym co się wokół mnie dzieje, że mam ochotę przestać istnieć, chciałabym coś zmienić, wytłumaczyć, chciałabym czasem się cofnąć, coś poprawić, właściwie to poprawić całe życie, bo moje to stek bzdur i niedomówień i ciągłych krzyków 'żyje się raz', ale zapomniałam w tym wszystkim, że żyje się raz nie raniąc innych, oh kurwa, zjebałam. Znów. I znów chcę Cię poczuć, choć to niedorzeczne, niepojęte i niestosowne. Ale w sumie przyjemnie było mieszać Twój smak ze smakiem zimnej wódki, oh albo idealne było połączenie Ciebie z ziołem, to jak wyjebisty obiad z deserem na najlepszej randce z najseksowniejszym facetem świata. I w sumie tak, strasznie żałuję moich słów, nawet nie wiesz jak bardzo. I gdybym tylko mogła zmieniłabym każdą swoją myśl w tą prawdziwą i w końcu mówiłabym do Ciebie z serca, a nie z rozumu. I oh, no zjebałam, tradycyjnie, nieodwracalnie, tak bardzo po mojemu. / believe.me
|
|
|
|