 |
|
Kiedyś życie nie było tak skomplikowane. Wystarczyło zobaczyć słońce na dworze i już się uśmiechałeś. Teraz jesteś zdania, że ten blask mógłby Cię oślepić, zabić. Nie rozmawiasz z ludźmi, bo ich przy Tobie nie ma. Nie mogli Cię zrozumieć, więc odeszli. Ich wybór. Na siłę nikogo nie zatrzymywałeś. Jeśli wrócą, wybaczysz. A teraz żyjesz sam z sobą. I muzyką, kotem, czterema ścianami, których nie opuszczasz kiedy nie musisz. Nocami w ciszy myślisz, kiedy nadejdzie dzień, w którym coś się zmieni. Pragniesz, by się pospieszył. Zasypiasz i śnisz o pięknym życiu. Gdy otwierasz oczy jesteś wściekły, bo to nigdy nie będzie miało miejsca i włączasz muzykę, która Cię uspokaja... A TEN dzień się zbliża..
|
|
 |
|
Każdy z nas ma takie marzenie, o którym nigdy nikomu nie powie..
|
|
 |
|
Myślę, myślę, że kiedy to wszystko jest już skończone, to powraca tylko przez mgłę, rozumiesz. Jak kalejdoskop wspomnień. Powraca wszystko, za wyjątkiem jego samego. Myślę, że gdy pierwszy raz go ujrzałam, jakaś cząstka mnie wiedziała co może się wydarzyć. I naprawdę, nie chodzi tutaj o jego słowa, czy czyny. Chodzi o uczucie, które pojawiło się razem z nim. Szalonym wydaje się fakt, że nie mogę być pewna czy kiedykolwiek poczuję coś podobnego. I nie wiem, czy powinnam to poczuć.
|
|
 |
|
Chciałabym stracić świadomość, zniknąć z tego świata..
|
|
 |
|
sam wybierasz los, wtedy żyjesz..
|
|
 |
|
Sam wybierasz łódź, którą płyniesz..
|
|
 |
|
"Już brak mi tchu by dalej iść
/Zapach szarości tak przytłacza mnie" ..
|
|
 |
|
Jedna chwila decyduje o tym, że ktoś na kim Ci zależy przestaje zwracać na Ciebie uwagę, przez Twoją obojętność, która wynika z Twojego jednego gorszego nastroju. Postępujesz źle, starasz się to zmienić, ale Ci nie wychodzi. Próbujesz się z tym nawet pogodzić, ale nawet upływający czas nie sprawia, że przestajesz żałować..
|
|
 |
|
W małym stopniu, ale marzenia się mi spełniają..
|
|
|
|