 |
|
pamiętam jak się z Ciebie nabijałam, gdy Twój foch mijał po niecałych 10 sekundach ♥ / enterrer .
|
|
 |
|
Wiem, że robię źle, ale kurewsko mnie to kręci.
|
|
 |
|
Bądź zawsze obok, kiedy nie będę nic ogarniać, kiedy nie będę widzieć sensu by żyć. Usiądź przy mnie, wystarczy.. że przytulisz, bo takie poczucie bezpieczeństwa przy Tobie wtedy, ma większe znaczenie niż słowa.
|
|
 |
|
kobieta nie zawsze potrzebuje romantyka, bądź od czasu do czasu bezczelny, brutalny. pociągnij ją za sobą, przyciśnij do ściany i pocałuj tak by straciła oddech.
|
|
 |
|
Jeżeli ktoś sprawia, że się uśmiechasz to nie udawaj, że to nic nie znaczy.
|
|
 |
|
Jutro pijemy za zdrowie Kacpra, Melchiora i Baltazara ! / toksycznyrap
|
|
 |
|
jesteś moją odą do radości i nadzieją dla miłości.
|
|
 |
|
każdy jego dotyk który sprawia ciarki na moich plechach, gdy przejeżdża swoją dłonią po mojej zmarzniętej ręce, każde spojrzenie przeszywające moje ciało, każdy jego uśmiech gdy ze mną rozmawia, każde jego słowa wypowiedziane szeptem sprawiające motylki w brzuchu .
|
|
 |
|
Domówka u niego. Siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła, jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała, więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki, która tak cudownie otulała ją zapachem jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś, co na pewno nie było poduszką. Leżała na jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisała mu na kartce krótkie: PRZEPRASZAM, ŻE BEZ POŻEGNANIA. Zerknęła jeszcze na niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach, pomyślała, że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. Poczuła wibracje telefonu. "Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów." Ugięły się pod nią kolana. Miała wrażenie, że jej głośno bijące serce obudzi całe miasto.
|
|
 |
|
nie mów mi że mnie kochasz. mów mi że potrzebujesz z każdym oddechem bardziej niż wcześniej... bo miłość umiera a potrzeba pozostaje potrzebą.
|
|
 |
|
Kobieta z pozoru twarda okazuje się bardziej krucha niż chińska porcelana.
|
|
|
|