 |
|
Nawet nie wiesz, jaką niespodzianke mi zrobiłeś, kiedy to chłopaki z Twojej klasy weszli do mojej klasy na wigilię, razem z tobą doszliście do mnie i każdy po koleji składał mi życzenia, a każda dziewczyna ze zdziwieniem patrzyłą się na mnie. Niech zazdroszczą, bo one nie znają za dobrze Ciebie i Twojich kolegów. Ty złożyłęś mi życzenia na samym końcu mówiąc, żeby spełniły się moje najskrytsze marzenia i udanego sylwestra. Dobrze, że nie wiesz, że będziemy się razem bawić na sylwestrze bo Twój kolega też mnie zaprosił.. A potem gdy kończyły sie wszystkich klas wigilie, bo były one wieczorem to ty zaoferowałeś mi dzwoniąc do mnie, gdy stałeś pod moją klasą, a my sprzątaliśmy, czy nie chciałabym z Tobą wrócic. Jasne, ze się zgodziłąm
|
|
 |
|
widzisz go, w środku serca robi się tak jakoś cieplej, masz ochotę do Niego podejść i go tak mocno przytulić, jednak chwilę potem przychodzi ta myśl, że on nie jest Twój, że on ma Cię w dupie, nie obchodzisz go ani troche, bo tak właściwie to Ty masz problem, że właśnie w nim się zakochałaś.
|
|
 |
|
nienawidzę gdy dziewczyny mówią, że każdy chłopak jest taki sam. gdy zrani ich jakiś koleś w którym były zakochane po uszy a one ryczą wyzywając wszystkich facetów od skurwysynów bez uczuć czy twierdzą, że nigdy żaden chłopak nie uronił przez nie łzy. dla mnie to jest dowód na to, że żadna z nich nie ma i nigdy nie miała przyjaciela przy którym była gdy zostawiła go dziewczyna, nie widziała jego łez i nie wyciągała z dołka. ja? nie raz w pośpiechu biegłam do przyjaciela i nie mówiąc mu 'będzie dobrze' po prostu byłam. miałam wielu chłopaków i wielu mnie naprawdę zraniło ale nigdy nie powiedziałam 'chłopaki nie mają uczuć, to zwykłe skurwysyny'.
|
|
 |
|
zmieniła się. osoba, która powinna być w moim życiu najważniejsza. nie czuję już w niej oparcia. ona jest tylko kobietą, która ze mną mieszka. nie odzywam się do niej prawie w ogóle. nie chcę się z nią wyzywać, wolę siedzieć cicho. czasami udaje, że mogę jej wszystko powiedzieć, ale co mam zrobić, iż nigdy jej nie zaufam? zawsze będę udawała, że jest tylko elementem w moim życiu. jest mi ciężko, gdy się kłócimy, ale nie umiem długo tego trzymać w sobie. często ją w myślach przeklinam, czuję się z tym strasznie. nie ma jej, gdy upadam. nigdy nie rozmawiałam z nią tak poważnie, o wszystko na mnie krzyczy, a najgorsze, że słowa, które wypowiada bolą. okłamuję ją, nie powiem jej prawy, jak minął mi dzień. znów czepiałaby się o złe stopnie i nie odpowiednie towarzystwo. widzisz? nie potrafię być córką, która będzie uważała, że jej mama jest wspaniała, chociaż ją rani.
|
|
 |
|
Okej miśki, jutro już pewnie nie będę miała czasu by tu wejść więc już dziś życzę Wam spokojnych, wesołych świąt i mnóstwo miłości, oraz wymarzonych prezentów pod choinkę, a szczególnie w postaci 'jego' osoby, tej Waszej osoby potrzebnej do szczęścia ;*** życzy najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Niby nadszedł ten cały 'świąteczny czas' ,ale ja jeszcze nigdy nie czułam się tak samotna .../ najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Spójrz mi w oczy i powiedz że nadal kochasz, tylko tego chcę pod choinkę /najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Kocham tak patrzeć w Twoje oczy i wiedzieć że już nigdy nie muszę odwracać wzroku /najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Jak nowy wystrój? Niezbyt świąteczny ;pp
|
|
 |
|
Na te święta chciałabym po prostu trochę szczęścia.../najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
człowiek, który nie zakochuje się łatwo, kocha zbyt mocno..
|
|
|
|