 |
|
pierdole kolędy , hip - hop nakurwia ♥ .
|
|
 |
|
wesołych świąt mordki ;**
|
|
 |
|
przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.
|
|
 |
|
słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać.
|
|
 |
|
jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru,którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się, że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją, że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się, żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale z każdym porankiem uświadamiam sobie, że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją, a od rzeczywistości nie ma ucieczki.
|
|
 |
|
najgorsze, są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech, zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki, ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami, wyrzutami sumienia i świadomością, że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze, na ile miałaś szansę.
|
|
 |
|
to się pouczyłam, fest. trzymaj ktoś jutro kciuki żebym zaliczyła ten sprawdzian x;< błaga >;*
|
|
 |
|
człowiek ma wady i znaki szczególne. mój znak szczególny? zbyt dużo wad. / acquiesce
|
|
 |
|
no dobra to idę się uczyć. jeszcze tylko obejrzę audycje wygi w czwórce, pospamuję na fejsie, przejrzę kwejka i sprawdzę czy jest już nowy odcinek plotkary.
|
|
 |
|
Ja nie czekam na księcia z bajka, na cudownego modela, czy bogatego przystojniaka. Czekam na Ciebie zawsze w tym jednym miejscu/peron 4 tor 7, na twoją głupote, na twoje "Cześc kochanie długo czekałas?" na lekkie muśnięcie, a potem cały bukiet pocałunków,na zapach twojej koszuli,na usmiech który próbujesz ukryc,lekkim grymasem,na to jak ide tyłem i patrzyasz na mnie i sam sie do siebie uśmiechasz myśląc..."Kocham Cię"...na dotyk twojej dłoni na moim biodrze, na szyi,na wspólne spacery i rozmawianie o wszystkim co tak mało wazne i piękne. Na ...to aż oddasz mi swoją koszulke i powiesz " Będzie Ci zimno,załóż". Kocham czekac,aż w końcu mnie onieśmielisz, aż poczuje twój smak i odpłyne w kraine snu.
|
|
|
|