 |
|
jesteś dla mnie jak piątek.
|
|
 |
|
długo nie znaczy wiecznie.
|
|
 |
|
w telefonie głos Twój tonie.
|
|
 |
|
Gdyby głupota bolała, żarłbyś apapy jak cukierki.
|
|
 |
|
-twierdzisz mamo, że teraz jest najlepszy wiek na zakochanie? haha na co mi miłość. trzeba korzystać z młodości i psuć sobie zdrowie!
|
|
 |
|
-nie pij już! -...nikt mi nie powiedział kiedy sie zakochać i jak przez to sie cierpi-mówiąc to zsuwała się po ścianie na podłogę, trzymając w dłoni szklankę whisky
|
|
 |
|
boje się, że go stracę, choć wcale go nie mam
|
|
 |
|
mimo wszystko, nie zakochuj sie w niej
|
|
 |
|
tylko on potrafi tak słodko przytulać. nikt inny tak nie umie.
|
|
 |
|
powmawiajmy sobie, że nam nie zależy. będzie zabawnie
|
|
 |
|
pierdoli mnie jakaś gwiazdka przy dwukropku, i trójka przy znaku większości. wole twój całus na moim policzku, i twoje serce na obiad
|
|
|
|