 |
|
Były takie ramiona, co słodkim smakiem obejmowały moje usta. Były takie oczy, co wypalały dziury w moich myślących skroniach. Były takie uśmiechy, co porywały za sobą w przepaść. Byłeś taki Ty - ale już Ciebie nie ma. / twojaprzytulankax3
|
|
 |
|
przecież dobrze wiesz jak cię czuje, więc po co pytasz? wiesz, że pękło mi serce, że usta nie chcą wypowiedzieć ani jednego słowa, a mózg dziwnie funkcjonuje.
|
|
 |
|
Za wszystko czego pragniemy, musimy na koniec zapłacić
|
|
 |
|
RZECZYWISTOŚĆ NIE ZAWSZE JEST TYM, CZYM SIĘ WYDAJE, stwierdził Śmierć. (...) DLACZEGO W TYM DRINKU PŁYWA WIŚNIA NA PATYCZKU? (...) PRZECIEŻ WCALE NIE POPRAWIA SMAKU. DLACZEGO KTOŚ MIAŁBY BRAĆ ZUPEŁNIE DOBREGO DRINKA I WRZUCAĆ DO NIEGO WIŚNIĘ NA KIJKU? (...) ALBO WEŹMY COŚ TAKIEGO. Śmierć chwycił kanapkę. PIECZARKI - OWSZEM, KURCZAK - JAK NAJBARDZIEJ, SER - DOSKONALE. NIE MAM NIC PRZECIWKO NIM, ALE DLACZEGO W IMIĘ ROZSĄDKU MIESZAĆ JE ZE SOBĄ I WKŁADAĆ W TE MAŁE POJEMNICZKI Z CIASTA?
- Słucham?
TO WŁAŚNIE CALI ŚMIERTELNICY, kontynuował Śmierć. MAJĄ TYLKO PARĘ LAT NA TYM ŚWIECIE, A POŚWIĘCAJĄ JE NA KOMPLIKOWANIE NAJPROSTSZYCH SPRAW. FASCYNUJĄCE.
|
|
 |
|
romans stulecia- dobiegł końca.
|
|
 |
|
i to zajebiste uczucie kiedy wszyscy mają Cie w dupie.
|
|
 |
|
zaporoś mnie do swojego serca, a zapewniam Cię że nie odrzucę zaproszenia. [s]
|
|
 |
|
czasami zapominam.. że miałam nie tęsknić. [s]
|
|
 |
|
“ Jak to możliwe, dziwna dziewczyno, że jesteś tak wieloma kobietami dla tylu ludzi? ”
|
|
 |
|
Podobno nie można żyć bez miłości. Ja osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy.
|
|
|
|