 |
|
najtrudniejsze są rozstania. gdy żegnasz się z kimś mając przed oczyma wszystkie chwile spędzone razem, gdy serce podchodzi do gardła a oczy zachodzą łzami. gdy wiesz, że ten etap masz już za sobą, choć tak bardzo chciałbyś go zatrzymać. / cushion
|
|
 |
|
uzależniłeś mnie, więc już nie męcz mnie odwykiem. Mogę być dla Ciebie ćpunem jeśli będziesz narkotykiem./ cushion
|
|
 |
|
Tylko przykryj mnie szeptem na koniec dnia:*
|
|
 |
|
Gdyby głupota bolała, żarłbyś apapy jak cukierki.
|
|
 |
|
wracałam z melanżu, więc wiem co to droga krzyżowa, dziwko.
|
|
 |
|
jak upadnę - wstanę, a wtedy masz przejebane .
|
|
 |
|
- ej będziesz ze mną chodzić? - no nawet pobiegać mogę jak chcesz.
|
|
 |
|
Bez szablonu i bez wzoru.
Namiętnie i aż do krwi.
|
|
 |
|
To początek, wschód słońc
I drżenie w kącikach ust
Wielkie oczy ma strach
Palcem pogrożę mu
|
|
 |
|
Wszystkie na ciele znaki
Zapis bezcennych chwil
Jak z pamiętnika kartki
Kropek i kresek szyfr
Mapa wspomnień i krętych dróg
Szkielet utwardza mi
W klatce z kości mięsień wiotki
Pulsuje, przyspiesza rytm
|
|
|
|