 |
|
...bo to Ty mnie pocieszałeś, trzymałeś za rękę gdy spadałam w dół, przytulałeś gdy czułam się samotna, rozmawiałeś gdy chciałam milczeć, zostawałeś gdy mówiłam 'spierdalaj' Ty byłeś zawsze, bo to Ty jesteś mym najprawdziwszym przyjacielem...
|
|
 |
|
miałeś przyjść po lekcjach do auli... nie przyszedłeś... straciłam nadzieję... schodząc do szatni zanieść zgubioną przez kogoś kosmetyczkę trafiłam na Ciebie, byłam w szoku, ze zdziwieniem zdołałam wypowiedzieć marne 'cześć'. wracając zaczęłam rozmowę... już chyba naszą ostatnią... teraz tylko mogę na Cb zerkać na szkolnym korytarzu i myśleć jak to się mogło stać... obiecuję że następnym razem jak bd chciała się w Tb zakochać usiądę, zastanowię się i poczekam aż mi przejdzie...
|
|
 |
|
znasz to uczucie gdy słuchasz jakiejś piosenki która kojarzy Ci się tylko z jedną osobą? Ja tak mam słuchając Tede xD
|
|
 |
|
ej szczeście. nie uciekaj, ja nie gryze. tylko czasem płaczę. /jachcenajamaice
|
|
 |
|
ot , taka moja mała , słodka , niespełniona nierealność . /ansomia
|
|
|
|