 |
|
co zrobisz, jeśli powiem, że tęsknię?
|
|
 |
|
nie obiecuj, że nie znikniesz.
|
|
 |
|
jeszcze będziesz coś chciał.
|
|
 |
|
palec pod budkę, bo za minutę zakręcamy wódkę.
|
|
 |
|
po tym co mi zrobiłaś nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci prostego ' cześć'. nie zasługujesz na to. a zwroty Ci, Tobie, Twoje piszę tylko i wyłącznie z kultury, a nie z szacunku do Ciebie, nie łudź się. ;) / k_j
|
|
 |
|
Nie wraca się do drugiej osoby, tylko z miłości. wraca się do widoku oczu,które wpatrywały się w nasze. powraca się do koniuszków palców, za których dotykiem tęskni nasze ciało. wraca się do uśmiechu, który rozświetlał każdy, nawet najbardziej szary dzień. wraca się do człowieka, bez którego życie nie ma sensu. od którego jesteśmy tak bardzo uzależnieni . < 33
|
|
 |
|
Szukam "tego" w kimś, ale nigdzie nie ma. Nie ma, nie ma, nie ma. Tylko w nim było. < 33
|
|
 |
|
Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi,jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu. !
|
|
 |
|
PYTANIE: Wolicie piłki Moltena czy Mikasy?
|
|
 |
|
Jak miło , że MOBLO się uruchomiło.. ;]]
|
|
 |
|
jesteś zerem, pierdolonym dnem, który nigdy się nie zmieni. chlasz co weekend, z 'przyjaciółmi', którzy upijając Cię-mają okazję zaspokoić swoje potrzeby seksualne, hah. pozazdrościć kolegów, no bez kitu. / k_j
|
|
 |
|
założyłem konto na pewnym portalu społecznościowym, żeby mieć jakąś odskocznie od szarej codzienności.codzienności,która zabijała z każdą minutą. poznałem tam pewną dziewczynę. teraz myślę, że to cud, że do mnie napisała. odmieniła mój świat. z każdym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliscy. mogliśmy przegadać cały dzień, całą noc i nawet na chwilę nie zabrakło nam tematu. mogliśmy razem się śmiać i płakać. umiała wysłuchać, doradzić i za chwilę rozbawić tak, że zapominałem o wszystkich problemach. połączyła nas prawdziwa rzadka przyjaźń. potem kolejne dni, kolejne przegadane godziny zbliżały nas do siebie coraz bardziej burząc wszystkie mury, a tworząc mosty do naszych serc.teraz jest dla mnie małym światem, szczęściem, życiem i nie wyobrażam sobie tego, a bym mógł stracić tą kruszynkę. to tak jakbym przestał oddychać, serce przestało bić a ciało było w stanie hibernacji.i nieważne jak ją poznałem,nieważne to ile dzieli nas kilometrów.ważne to jak silne łączy nas uczucie./z dedykacja♥
|
|
|
|