 |
|
na biurku mam większy porządek niż w bani.
|
|
 |
|
gdy pytają mnie o ciebie, odpowiadam, że nie lubię mówić o swoich życiowych porażkach.
|
|
 |
|
- kolana mnie bolą.
- a co, praca po godzinach ?
|
|
 |
|
gdyby seks odchudzał, to byś kurwo była anorektyczką.
|
|
 |
|
nie ma nic 'na zawsze'. świat pożycza. nie daje.
|
|
 |
|
nie miewasz czasem wyrzutów sumienia?
|
|
 |
|
na sam Twój widok mam syndrom 'cieszyjapa'
|
|
 |
|
głupia to Ty może nie jesteś, ale rozumu to ty nie masz za grosz!
|
|
 |
|
Biegnę donikąd, choć coś mówi stój
Otwarta rana, ja znów sypię sól
Braterstwo tej samej niedoli
Los rzuca kłody pod nogi
Nerwy rwą się spod kontroli
Zawsze muszę coś spie*dolić
|
|
 |
|
Są takie momenty, w których czekasz na coś i tak nic się nie dzieje. A mimo to nie potrafisz przestać czekać..
|
|
 |
|
potrafił namiętnie zasmakować moich ust, a później wyszeptać, że ta miłość była pomyłką.
|
|
|
|