 |
|
Świat pojebany, a my? Nawet nie pytaj
|
|
 |
|
gdy zamkniesz oczy pierwszy obraz jaki podsunie ci wyobraźnia
będzie to sprawa która cię martwi, ta na której ci zależy, ta która
wyczerpuje twoje siły emocjonalne do dna.
|
|
 |
|
Tak despercko potrzebowałam szczęścia,
że swymi smutnymi oczami kradłam je każdemu
kogo spotkałam
|
|
 |
|
To takie straszne, jak długo można na coś
naprawdę czekac. Jak długo można byc bezsilnym
i czekac na cud, który zmieni wszystko. Jak mocno
przeszłośc może trzymac nas w tyle, bezczelnie
wymachując przed twarzą przyszłością, która mogłaby
byc cudowna.
|
|
 |
|
niezależnie od tego kim jesteś to boli Cię świadomość, że nie ma nikogo kto by Cię kochał
|
|
 |
|
Chciałabym za każdym razem zaczynać od początku. Zapomnieć o wszystkich błędach, porażkach i rozczarowaniach. Usunąć słowa - te zbędne, niepotrzebne i bolesne. Z każdą rzeczą która sprawiała ból zacząć od początku, wierząc, że już mnie nie zrani. Skakać z wysokości, z pełną świadomością tego, że na dole będzie stał ktoś kto mnie złapie. Chciałabym wreszcie dorosnąć.
|
|
 |
|
A gdy ktoś wypowie Twoje imię dziecinnie spuszczam wzrok.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak często gościsz w mojej głowie. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Nie udało się zapomnieć, od tak po prostu wyzbyć się wspomnień i wiesz co... Ty nadal żyjesz we mnie. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Tego o czym z Tobą milczałam nie zapomnę do końca życia.
|
|
 |
|
A kiedyś stanę u Twych drzwi i od progu bezwstydnie powiem Ci czego chce. //bereszczaneczka
|
|
|
|