 |
|
Już któryś raz staram się pozbierać, wtedy znów przychodzi fala, która wszystko mi zabiera.
|
|
 |
|
Uwielbiam gdy patrzymy się w nasze oczy i nagle pojawia się ten uśmiech, który pokochałam od razu.
|
|
 |
|
Trudno jest ogarnąć przeszłość z rzeczywistością. Poukładać w głowie wszystkie myśli, w sercu wszystkie uczucia.
|
|
 |
|
Unikanie jego oczu jest jeszcze trudniejsze niż poddanie się ich spojrzeniu.
|
|
 |
|
Każdy chyba z nas przeżył coś, co nie powinno mieć nigdy miejsca.
|
|
 |
|
Kiedy ktoś od Ciebie odchodzi, pozwól mu na to. Twoje przeznaczenie nie jest związane z kimś, kto Cie opuszcza. To również nie znaczy, że taka osoba jest zła. To po prostu oznacza, że już wypełniła swoją rolę w Twoim życiu
|
|
 |
|
Trudno zrozumieć słowa ''zapomnij o mnie i skasuj mój numer '' ? Mówiłam Ci to dziesięć razy, a ty nie możesz ich dalej pojąć.. Po co do mnie dzwonisz i sprawiasz mi większy ból naszym rozstaniem ? Lubisz jak cierpię ? Nie ?! Więc nie dzwoń.... Po prostu zapomnij, ze ktoś taki jak ja w ogóle...
|
|
 |
|
Możesz wszystko - zmienić, zapomnieć, wybaczyć, powiedzieć, wykrzyczeć, wyznać, odejść. Tylko najpierw sam sobie odpowiedz czy tego naprawdę chcesz.
|
|
 |
|
ja się tylko pytam gdzie są ci , co mieli byc zawsze? kiedy będzie dobrze. kiedy będzie źle. no powiedzcie gdzie?
|
|
 |
|
"Twoje życie jest wynikiem twoich wyborów.Jeśli nie lubisz swojego życia może nadszedł czas aby zacząć dokonywać lepszych wyborów."
|
|
 |
|
naprawdę mam już wszystkiego dosyć . odcięłam się od ciebie . tym razem już na poważnie , wiesz ? i nie chcę , żebyś wracał . nie chcę . nie chcę . nie chcę już byś po raz kolejny wracał do mnie , gdy coś ci się nie uda . nie mogę pozwolić na to , byś ranił mnie za każdym razem gdy zaczynasz rozmowę , w której mówisz jak bardzo żałujesz tego wszystkiego . nie potrafię zrozumieć twojego zachowania , a tym bardziej mojego . nie wiem czy kiedykolwiek zależało mi na kimś równie mocno jak teraz na tobie . błagam boga o to , by już nigdy cię nie spotkać i mam wstręt do twoich oczu . ale wiesz ? to nie znaczy , że kiedykolwiek przestanę cię kochać , to wcale nie o to chodzi ..
|
|
 |
|
- ale zimno . -poranny zimny wiatr smagał po całości . - pizga , jak cholera . -odpowiedział naciągając kaptur na głowę . zaczęłam szperać w kieszeniach . - kurde , nie wzięłam rękawiczek . - jęknęłam stukając zębami . - daj rękę . - zwrócił się do mnie , a ja spojrzałam na niego ,sprawdzając czy to kolejny żart z jego strony . zaskoczył mnie . patrzył na mnie z troską wyciągając swoją dłoń w moją stronę . - mam Cię trzymać za rękę ? . - po prostu ją daj . - zrobiłam jak kazał . miał tak rozkosznie ciepłe ręce , że przeszły mnie dreszcze. wsunął nasze dłonie do kieszeni swojej kurtki splatając palce . uśmiechnęłam się do siebie i rozejrzałam . - wiesz , może lepiej puść , jak to zobaczy Twoja laska to będzie koniec . - masz racje .. - burknął pod nosem chcąc zabrać swoją rękę , ale mu na to nie pozwoliłam . - ej , powinieneś powiedzieć ' jebać to ' i trzymać mnie dalej. - zażartowałam , a on ku mojemu zaskoczeniu ścisnął moją dłoń i patrząc w okno jej szkoły powiedział : - jebać to..
|
|
|
|