 |
|
Najlepsza przyjaciółka staje się zwykłą znajomą, a największa miłość życia zwykłym frajerem.
|
|
 |
|
Najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić kurwa nic, by było tak jak dawniej.
|
|
 |
|
Tak na prawdę, to nie wiem, co do Ciebie czuję. W jednej chwili jesteś mi obojętny, a w innej tęsknie za Tobą tak, że bardziej się już chyba nie da
|
|
 |
|
Lubię ton twojego głosu i to jak kąciki ust mimowolnie uciekają ci do góry
|
|
 |
|
Złość, żal, smutek, radość, szczęście, łzy, motylki w brzuchu, roztrzęsione ręce, bezsenne noce- jednym słowem miłość.
|
|
 |
|
I nagle zdajesz sobie sprawę, że to nie była tylko miłość. To było całe Twoje życie.
|
|
 |
|
Im bardziej uświadamiam sobie że nie mogę cię mieć, tym bardziej cię pragnę.
|
|
 |
|
gdy w środku nocy leżę na swoim łóżku i myślę o tym co było, widzę twoją twarz wymalowaną na moim suficie
|
|
 |
|
Uwielbiam, gdy tak leżysz obok mnie i najzwyczajniej na świecie, po prostu jesteś.
|
|
 |
|
,,Gdy przychodzi ta cholerna chęć wykrzyczenia całemu światu prawdy, którą ukrywam w środku, zjawia się myśl, że przecież i tak nikogo to nie obchodzi, nie warto."
|
|
 |
|
Wiesz, pomimo tego że dalej jesteś dla mnie ważny, nie chce wielkich powrotów. Nie chce zacząć tego wszystkiego od początku, przeżywać tego samego. Nie chce znów za tobą cholernie tęsknić, nie chce wylewać morza łez przez twoje słowa. NIE CHCE. Dla mnie jest to skończone, razem z tobą i nie obchodzi mnie fakt, że było między nami to coś o czym ciężko mi zapomnieć. Nie chce słyszeć, że się zmieniłeś, że tęsknisz. Nie wracaj, nie rań mnie. Bądź szczęśliwy, ale już beze mnie...
|
|
 |
|
Ja jestem jedną z tych, która przywiązuje się do każdego miłego słowa.Tą, która zawsze wszystko wyolbrzymia.Zależy mi na innych o wiele bardziej, niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich.Robię sobie nadzieję, a potem płaczę.Staram się tylko, żeby nikt nie zauważył tego, że jestem smutna.Często się śmieję, bo to kocham.Taka już jestem.Cholernie wrażliwa i wesoła.
|
|
|
|