 |
|
gasną światła, leżąc w łóżku wkładam słuchawki do uszu,
po policzku zaczynają cieknąć łzy, wracają wspomnienia i
dzielna dziewczyna zamienia się w pył. znajome?
|
|
 |
|
chciała choć przez sekundę usłyszeć jego głos,
chciała zaciągnąć się tym samym powietrzem co on,
chciałaby choć przez mikroelement chwili obok niej był.
|
|
 |
|
Nie wiedziałem wtedy, że te zioła
będą w wierszach słowami po latach
i że kwiaty z daleka po imieniu przywołam,
zamiast leżeć zwyczajnie nad wodą na kwiatach.
Nie wiedziałem, że się będę tak męczył,
słów szukając dla żywego świata,
nie wiedziałem, że gdy się tak nad wodą klęczy,
to potem trzeba cierpieć długie lata. Boże dobry moich lat chłopięcych,
moich jasnych świtów Boże święty!
Czy już w życiu nie będzie więcej
pachnącej nad stawem mięty?
Czy to już tak zawsze ze wszystkiego
będę słowa wyrywał w rozpaczy,
i sitowia, sitowia zwyczajnego
nigdy już zwyczajnie nie zobaczę? / 'Sitowie' J.Tuwim
|
|
 |
|
już nie chce cierpieć przez głupie zakochania. chce spotkać i zakochać się po raz ostatni w osobie z którą będę do końca życia. w końcu chce być szczęśliwa, czy to takie trudne do zrozumienia?
|
|
 |
|
chciałabym wylogować się z życia.
|
|
 |
|
dalej muszę wstać, przykleić ten uśmiech do mordy i udawać, że wszystko jest dobrze, że mam wyjebane.
|
|
 |
|
Ona nie zna się na psychologii, ale potrafi czytać z ust.
Ona kocha porządek, ale w jej pokoju ciężko cokolwiek znaleźć.
Ona zawsze mówi prawdę, która brzmi gorzej od kłamstwa.
Ona potrafi kochać. Ona zawsze patrzy w oczy, ale nikt jej nie rozumie.
Ona kocha kwiaty, ale nie umie się nimi zajmować.
Ona ufa ludziom, ale często tego żałuje.
Ona kocha się śmiać, lecz bardzo często płacze.
Ona ucieka od przeszłości, ale często pragnie cofnąć czas.
Ona nie wierzy w cuda, ale gdy spada gwiazda - myśli życzenie.
Ona tyle razy trzaskała drzwiami, ale zawsze wracała.
Codziennie widzę ją w lustrze...
|
|
 |
|
dziwnie się czuję z prawdą. dziwnie się czuję wiedząc, że dziesięć miesięcy poszło się jebać.
|
|
 |
|
pamiętam pierwsze nasze spotkanie, pierwszą rozmowę na gadu-gadu, dzień w którym pierwszy raz się przytuliłyśmy, kiedy poszłyśmy na pierwszą sesję. pamiętam też jak pierwszy raz wszystko spierdoliłam. teraz chciałabym cofnąć czas, żeby było tak jak dawniej. chciałabym uratować naszą przyjaźń i być dalej kimś ważnym w Twoim życiu.
|
|
 |
|
nie pytaj co u mnie, wolę dzisiaj nie kłamać.
|
|
 |
|
bo w życiu albo ma się wyjebane,
albo depresje się ma.
|
|
|
|