 |
|
czasami mam ochotę pierdolnąć uczuciami o ścianę ale nie, przecież uczucia też mają uczucia!
|
|
 |
|
lubi patrzeć jak się uśmiechasz, jaki jesteś szczęśliwy .. z nią.
|
|
 |
|
te jego brązowe oczy.. ten jego słodki głos.. to jego cudowne spojrzenie.. te jego zawsze ciepłe ręce.. nie, nie! ja już go nie kocham i wcale za nim nie tęsknie!
|
|
 |
|
i mimo wszystko nadal pamiętam jego cudowny uśmiech, jego dłonie, jego śmiech, nadal pamiętam jego skurwysyńsko brązowe oczy, które kilka miesięcy temu dawały mi taką cholerną nadzieję.
|
|
 |
|
jak cudownie być Panem swojego życia.... i je własnoręcznie spieprzyć :) / wyluz0any
|
|
 |
|
im bardziej się rozglądam tym bardziej Ciebie nie ma. / wyluz0wany
|
|
 |
|
Przyjdź po mnie. wyciągnij mnie z domu, teraz, na wieczór, na noc, do rana. idźmy gdzieś. niech jesień mrozi nam tyłki, niech nazajutrz spierzchnięte usta pieką od nadmiernej ilości pocałunków. siedząc gdzieś, gdziekolwiek, pokochajmy się na nowo. / wyluz0wany z pomocą koleżanki :D
|
|
 |
|
w tym zwyczajnym spojrzeniu
jest nasze pierwsze spotkanie. / wyluz0wany
|
|
 |
|
...a najgorsze jest to, że nie masz odwagi
by przyznac się komukolwiek do tego, że
znów całą noc przepłakałaś paląc papierosy,
trując się dymem, miłością i nim.
Nie masz odwagi przyznac się, że tak bardzo
za nim tęsknisz i, że jesteś pewna, że
to miłośc. Nie masz odwagi i jesteś
zbyt dumna by przyznac się,
że zwyczajnie sobie z tym nie radzisz.
Milczysz tylko, mając cichą nadzieję,
że ktoś przytuli Cię i powie
"wszystko będzie dobrze."
|
|
 |
|
zawsze można walczyć ale nie zawsze warto
|
|
 |
|
Mówisz , że Ci zależy i odchodzisz na tydzień. Wracasz. Teraz ja mówię. Nie mogę tak żyć mając Cię od czasu do czasu. Odchodzę, na zawsze. / ratio
|
|
 |
|
obecną erę opisać można łatwo :
- ludzie stawiający na wygląd pomijający inteligencje, wynajdujący nowe etykietki, języki i słowa, a nawet religie by tylko zwrócić na siebie uwagę
- ludzie stawiający na inteligencje pomijający wygląd, którzy chcą coś zmienić na tym świecie, lecz przez swój wygląd są odpychani przez wyższą grupę społeczną
- ludzie normalni, którzy w dzisiejszych czasach są odbierani jako banda psychopatów, egoistów i kto wie co jeszcze niniejsze dwie wyższe grupy społeczne wymyślą. Dlatego owa grupa pali, pije i klnie.
|
|
|
|