 |
Komu mam wierzyć, co nazwać zaufaniem? Czym jest honor, szacunek, duma, prawda ponad prawem.
|
|
 |
To nie było nam pisane, niestety
|
|
 |
Mam blizny, bo parę chwil pokłuło jak igły.
|
|
 |
pierdol wszystko bo co będzie to będzie i daj mi nadzieję, zanim kurwa odejdziesz.
|
|
 |
niektórzy ludzie się nie zmieniają, tak po prostu.
|
|
 |
zanim utonę na dnie, a czas mnie zabije.
|
|
 |
spojrzę Ci w oczy potem nawinę prawdę.
|
|
 |
teraz nie mogę spać no bo czekam na znak, może w końcu go dasz i poczuje ten smak.
|
|
 |
Nie wiem jak Ci to powiedzieć, bo odwagi mi brak.
|
|
 |
Kolejna zima, słychać miliony tchnień sekundnika
Śnieg przypomina, że miniony dzień w sercu znika
|
|
 |
A tego co nam zapisane, nie da zmienić się.
|
|
|
|