 |
|
Ufam Ci.! nie schrzań tego.! |kathariinaa
|
|
 |
|
jechałam na ferie do kuzynek . stałam na dworcu czekając na pociąg . był już zapowiedziany , więc zaczęłam się żegnać z rodzicami . wtedy na drugim peronie zobaczyłam Jego . stał tam sam . patrzył się na mnie . wtedy przyjechał pociąg . nie widziałam już Go . szybko wsiadłam do pociągu i rzuciłam się do okna . chciałam żeby nasze spojrzenia jeszcze się spotkały . ale Jego już nie było . dostałam sms'a od Niego z treścią "przepraszam" . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
siedziałam na murku za szkołą . była przerwa i czekałam sama na dziewczyny . schowałam głowę i łzy mi popłynęły . wciąż Go kochałam . otworzyłam oczy . tuż przed moimi stopami leżała kartka . taka zwykła z zeszytu . nie podnosiłabym jej ale jednak coś mnie tknęło . nie wiem co chciałam tam przeczytać . na kartce było napisane :' już wiem . wiem i zrozumiałem . nie zasługuję na drugą szansę ale chociaż się odwróć . proszę . kocham Cie . ' odwróciłam się . stał tam On z paczką żelek . wiedział , że je uwielbiam . podbiegłam i przytuliłam się do Niego . On cichutko wyszeptał : dziękuję . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Ubóstwiam poważną rozmowę Ojciec-Córka ... ja prowadzę rozmowę , a Tatuś potakuje :))
|
|
 |
|
wiesz , uwielbiam to że pomimo nie na widzę walentynek i nie możemy się widzieć Ty wydzwaniasz przerywając polonizacje z przyjaciółką i wypytujesz się co u mnie :)))
|
|
 |
|
kocham Cię.!- ale naprawdę?- nie kurwa. na niby. :D |kathariinaa
|
|
 |
|
od jakiegoś czasu chodzi po sklepach i szuka pink elephant'ów albo djarum cherry, kieruje nią tylko chęc posiadania i możliwość spełniania własnych marzeń.|kathariinaa
|
|
 |
|
a to co ty myslisz obchodzi mnie najmniej w świecie, w ogole mnie nie obchodzi.! takze daruj sobie jakiekolwiek uwagi na mój i jego temat.|kathariinaa
|
|
 |
|
' bo w zasadzie chodzi o tą bezgraniczna pewność, że jest ktoś, kto czuje to samo...
|
|
 |
|
"znam ten stan kiedy Ciebie mam , Ciebie mam .. " i każdemu banan na twarzy się pojawia :))
|
|
 |
|
- Halo - rzuciłam zajęta odbierając telefon w kuchni . - zostaniesz moją walentynką ? ... tak , ubóstwiam moją Przyjaciółkę , która zacięcie walczy o moje serce z moim chłopakiem :**
|
|
 |
|
uśmiechnęła się uśmiechem, w który włożyła wszystko to, co postanowiła przemilczeć.
|
|
|
|