 |
|
A ile razy na twojej twarzy pojawił się uśmiech, chociaż serce pełne było bólu?
|
|
 |
|
bo ja przez Ciebie zgine, bo ja przez Ciebie nie wiem jak żyć..
|
|
 |
|
bez kitu, jesteś nikim międzyplanetarnie..
|
|
 |
|
i mimo wszystko dalej mi na nim cholernie zależy, pomimo litrów wylanych łez, pomimo momentów załamania, pomimo tego, że jestem mu kompletnie obojętna.
|
|
 |
|
Ty jestes, i oprocz Ciebie nic wiecej.♥
|
|
 |
|
wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy
żyjesz bo żyjesz a tak naprawdę wciąż leżysz.. / Peja
|
|
 |
|
Tak trudno jest iść z podniesioną głową gdy krzyk rozdziera ci płuca .
|
|
 |
|
Człowiek - najbardziej pojebana rasa jaką spotkałam .
|
|
 |
|
Im więcej chłopaków poznaję, tym bardziej uświadamiam sobie, że nikt nie jest w stanie Cię zastąpić.
|
|
 |
|
Leżała na pustym łóżku z rozbrzmiewającą melodią , pękającymi kartkami od notatek z różnych przedmiotów , tułające się wokół stóp . Obok na mięciutkim fotelu rozłożył się biały jak puch kot z wyciągniętymi ku górze uszkami nasłuchującymi łkanie swojej właścicielki .
Z pustym spojrzeniem wgapiała się w pełen wspomnień sufit .
Wyklejony karteczkami z odciśniętymi kolorową farbą dłońmi . Na chwilkę zapomniała o lekcjach i przypomniała ile dla nich poświęciła . Ile straciła i ile zyskała . Wstrzymując oddech zacisnęła pięści i wróciła do chwil przyjacielskich zwierzeń i wspólnie spędzonych nocy . Minęły dwie minuty i wróciła do Oddechu , wzięła jeden głęboki i pozwoliła wypłynąć łzą . Ostatni raz zapłakała biorąc ten gwałtowny dech . Ostatni raz poświęciła niczemu warte łzy suką , które pojawiają się i Od tak znikają . Ostatni raz zatęskniła i spojrzała na ten pieprzony sufit .Dziś ma się świetnie . Przepisuje krople z non-stop otwieranego okna . Przepisała Cały Deszcz . ♥
|
|
 |
|
I niech stanie w miejscu czas, nikt nie patrzy na mnie tak jak ty. Niech się kręci cały świat, zawsze niech już będzie tak jak dziś.
|
|
 |
|
'Leżąc obok Ciebie mogłabym tak trwać .
Zamknąć oczy , czuć Cię całą wieczność
Ty i ja razem- nie ma nic lepszego' ♥
|
|
|
|