 |
|
może nie wystarcze, ale będe tuz obok prócz ciebie nie ma dla mnie nikogo
|
|
 |
|
pożycz mi serce, moje wciąż bije ale to kamień
|
|
 |
|
pierwszy pocałunek, stosunek i wszystko super. mówił: nigdy cię nie opuszczę, nawet jak stanie się trudniej
|
|
 |
|
szkoda że patrząc na mnie już nie widzisz szczęścia
że słysząc mój głos już nie ruszam twojego serca
|
|
 |
|
może też znasz to uczucie kiedy za dobre intencje i za pomoc dostajesz kopa w dupe
|
|
 |
|
może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz, wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić
|
|
 |
|
patrze na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny, wtedy myśleliśmy że jesteśmy siebie warci
|
|
 |
|
wiesz, nie ma miłości jest tylko chemia, zwykły seks i strach by ktoś inny jej nie miał
|
|
 |
|
dzisiaj olewam tęsknotę i próbuje się pozbierać
tak jak ty olałaś mnie i obojętne ci to teraz
|
|
 |
|
kiedyś zamieszkamy razem. skończę szkołę, znajdę pracę. kupie psa, dostanę Nobla. później umrę, a na łożu śmierci powiem Ci: "nie żałuję niczego, bo życie z Tobą, było lepsze niż budyń malinowy.
|
|
 |
|
wszystko straciło sens: herbata stała się za gorzka, pogoda zbyt deszczowa, a Twój uśmiech zimny. Twoje słowa stały się prymitywne.
|
|
 |
|
miłość to fizjologiczna psychoza. całkowite zawężenie procesów poznawczych i intelektualnych. zaburzenie świadomości. rozszczepienie emocji i działania. bywa nieuleczalna.
|
|
|
|