 |
|
czuć oddech twój
chwytać każdy zmysł
|
|
 |
|
tak często Cię widze, choć tak rzadko spotykam...
|
|
 |
|
Dziś nie zobaczę Twojej twarzy,
nie opowiesz mi swych wrażeń
Nie popatrzę w Twoje oczy,
|
|
 |
|
Burzą pocałunków skropiłeś mnie całą
wiatrem namiętności penetrując ciało
oplotłeś mnie siecią miłości
|
|
 |
|
tęsknota ma głębię twych oczu
|
|
 |
|
Cóż mam powiedzieć…
Miłość jest ślepa, a ja ciągle mam nadzieję,
że nigdy nie odzyskasz wzroku.
|
|
 |
|
Złapałam się na tym że zbyt często analizuję każdy jego ruch , każdy jego gest , każde jego słowo. / nacpanaaa
|
|
 |
|
Taak , kocham te akcje gdy mój tatuś postanawia ogarnąć jakiś obiad.Gotuję dwie godziny po czym podając danie do stołu patrzy na mnie groźnym wzrokiem i mówi 'nieważne jakby smakowało masz mówić że pyszne' w końcu widząc moją minę chwyta za telefon i dzwoni po pizzę. Nie ma co , jego talent kulinarny jest po prostu nie do podrobienia / nacpanaaa
|
|
 |
|
nie mów , że chciałabyś jebnąć uczuciami o ścianę , bo próbowałam , a to gówno odbiło się i jebneło mnie z podwójną siłą
|
|
 |
|
Najpierw uśmiech nieśmiały,
Zbyty może milczeniem,
Potem spojrzenie delikatne,
Przepełnione pragnieniem,
Tak rodzi się miłość...
|
|
 |
|
Pochowałam ciepłe łzy
w małe pudełeczko w kwiatki
Włożyłam je potem do czerwonej szufladki,
obwiązałam wstążeczką to pudełeczko,
by nie uciekły jakąś niewinną szpareczką.
Muszę je trzymać na lepsze dni,
by o tym bólu przypominały mi
Gdy już będę na tyle szczęśliwa,
że zapomnę o mych wspomnieniach
Wtedy otworzę czerwoną szufladkę,
odwiążę niebieską kokardkę,
rozpakuję moje pudełko
i me łzy jeszcze ciepłe będą
Rozmarzę je po policzkach
i znów będziesz w moich myślach...
|
|
 |
|
z zaciśnięcia rąk
drżenia ramion ...
Otul szeptem.
|
|
|
|