 |
|
mnie skarbie nie zaskoczysz, z mistrzem sie nie zadziera / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
i ta nie odzowna chęć przyjebania głowa o sciane z bezsilności / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nigdy nie nazywaj sie moim przyjaciele, jesli ze mna nie piles, nigdy / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
znów to samo, znów nie mam na nic czasu, zabiegana w tym pędzie dnia, probuje sie odnaleść juz chyba setny raz / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Dlaczego nie sprobujesz, bo boisz sie odrzucenia? czy po prostu nie warto ? / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
A moze w sylwestra dokladnie o północy, kiedy stary rok wymienia sie z nowym rokiem, napisze ci jak bardzo cie kocham? / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nie mam siły nazwac cie nawet wspomnieniem / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Mówię mu rzeczy, które czasami ukrywam przed samą sobą. To musi być miłość./esperer
|
|
 |
|
Tego o czym z Tobą milczałem, nie zapomnę do końca życia. | moblowicz
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że nigdy nie stoczę się na dno. Obiecaj, że wzbije się w wysoko górę, wyżej niż wszyscy. Tak trzy metry ponad niebo / i.need.you
|
|
|
|