 |
|
To musi być coś więcej niż chemia, która napędza organizm,
mamy serca by kochać, uczucia by móc je ranić.
|
|
 |
|
Nie lubię Siebie za to i żałuję chyba
Bo zawsze, kiedy chcę się związać z kimś mam z tym przypał
Zawsze...
|
|
 |
|
Jestem definicją tego, czego ty nie jesteś !
|
|
 |
|
Nie myślę nawet, mogło być inaczej, wstecz nie patrzę
Mówili wieprze, nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem
Ich śmieszne reguły pieprzę
|
|
 |
|
Dlatego dziś tak pierdolić ich umiem
Bo u mnie rap to afrodyzjak
|
|
 |
|
Będę chlać, aż wszystko jebnie i niech już jebnie,
To jest mi nie potrzebne skończę sam będzie pięknie.
|
|
 |
|
Nie ma tu racji dla nas, sensu w planach,
Tam będzie lepiej tutaj ktoś nas okłamał.
|
|
 |
|
Wypalmy to wszystko, wypijmy resztę,
I tak to miejsce nie da nam szans na więcej.
|
|
 |
|
Ledwo otwieram oczy, więcej chyba nie mogę.
Choć bym obiecał coś tobie i sobie,
I tak przy pierwszej lepszej okazji znowu to zrobię.
|
|
 |
|
Oczy. Wewnątrz człowiek się okłamuje, uśmiech - nie zawsze jest prawdziwy. Tylko oczy - one nigdy nie nauczą się kłamać.
|
|
 |
|
Gdybyś był, a nie bywał
Raz na jakiś czas
Byłabym wreszcie czyjaś
Nie bezpańska, aż tak
|
|
 |
|
Ej, podobno młodzi szybko umierają
Papierosy, alko, dragi wszystko chce mnie zabić mamo
|
|
|
|