 |
|
I nie dam wam odebrać tego, co ma dla mnie wartość
|
|
 |
|
Pewnie zaraz spytasz, czy jest jeszcze jakaś szansa
Patrzę w Twoje spojrzenie, i wiem co jest szczere
Widzę tam nieporozumienie, nić która w Tobie pękła
Powiem Ci tak, chcę wyrzucić Cię z mojego serca
Dlaczego ? Zabawię się w proroka, jak Ty czasami
Że nic nie wyjdzie, że nie będzie drugiej szansy
Szczerze Ci powiem, że mam dość motywowania
Do działania, bo coś chcesz, ale nie działasz
|
|
 |
|
Może Ci się przypomnę, o ile nie będzie za późno
Bo kiedyś moje serce może być zamknięte furtką
Nie jest tak, że możesz mieć mnie na jakiś czas
Na jakiś czas porzucić, po czasie znowu mnie brać
Jak zabawkę, sorry, ale nie myśl nad nami
Czy przyjaźń, czy miłość ? Bo to bardzo rani
|
|
 |
|
uwielbiam patrzeć, jaksię czymś podniecasz. masz wtedy w oczach radość dziecka.
|
|
 |
|
W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniała.
|
|
 |
|
Pocałować twoje usta, dać buziaka może dwa.
|
|
 |
|
Gdy odczuwam brak Jego obecności, widzę jaki jest dla mnie ważny
|
|
 |
|
Ostatnio potrzebuje Cię coraz bardziej.
|
|
 |
|
nie wiem jak ze mną wytrzymujesz, ale dziękuję
|
|
 |
|
Chcę Cię takiego jak kiedyś.
|
|
 |
|
Wiem, że jesteś i tęsknisz tak jak ja. Takie uczucie, zdarza się tylko raz.
|
|
|
|