 |
Gdybym się czuła choć przez chwilę, zadzwonię, napiszę list godny sentymentalnej podróży w przeszłości. Nie, obecnie się nie wykańczam, staram się nie marnować chusteczek na ocieranie spoconych oczu, w bieli pachną miętą, która koi i przytula nadpuchnięte policzki od zbyt długiego płaczu. Nie ma mnie nawet w połowie, a jednak jestem i niewiele mnie widać. Zabieram się w sentymalntalną podróż, a szum miasta przypomina fale, zmięte prześcieradło, drobny letni piasek, ścisk, kolejne wyjście pod wiatr. I to ja jestem każdym kolejnym brzegiem do poznania, zmieniam swoje położenie jak mewa, a lgnę do światła jak ćma. Jestem każdym odcieniem szarości, a człowiek niech nie sprowadza mnie do cierpiącej foki. Cierpię zawsze w samotności, a uśmiecham się do każdego drzewa w moim mieście, bo czas, poznawanie własnych skrzydeł to moja podstawa na kolejne miesiące w ciszy.
|
|
 |
Chyba wierzę, że On ma jakiś lepszy plan. Ma na pewno poukładane wszystko w jakiejś ogromnej szafie. I trzeba Mu zaufać. Bez Niego moje życie nie miałoby sensu. On zawsze jest przy mnie, prawda? I to jest wspaniałe ;)
|
|
 |
Ludzie mówią i zawsze będą mówić, tak już z nimi jest.
|
|
 |
Już sama nie wiem, co jest prawdą, a co zwykłym kłamstwem, które na początku wydawało się niewinne.
Mętlik w głowie, a przecież teraz zdecydowanie jest nieodpowiedni czas na głębsze przemyślenia.
Sio.
|
|
 |
Jeśli uznasz, że żartuję, to świat spieprzył się nam wszystkim na głowę już dawno temu.
|
|
 |
w końcu sobie poradzę. SAMA.
|
|
 |
w tęsknieniu za Kimś nie chodzi o czas, który minął od kiedy ostatnim razem się widzieliście, czy rozmawialiście. Chodzi o te momenty, kiedy robiąc coś zdajesz sobie sprawę jak bardzo chciałbyś , by TA osoba była teraz przy Tobie...
|
|
 |
|
chciałabym Cię teraz spotkać, spojrzeć i opowiedzieć o wszystkim. choćbym miała wybuchnąć płaczem i zacząć wyć z bólu to wykrzyczałabym Tobie to kurwa prosto w oczy. i wiesz co? bez wahania mogę powiedzieć, że chciałabym aby pękło Ci serce, żebyś cierpiał na myśl co przeżywałam w momentach kiedy obiecywałeś, że będziesz na zawsze.
|
|
 |
|
nie płacz, nie czekaj na wiadomość od niego. pomyśl o tych wszystkich nocach kiedy łzy nie opuszczały Cię choć na chwilę a wszystkie myśli były związane z nim i czy nic mu nie jest. pamiętasz jak bardzo bolała Jego obojętność w chwilach kiedy cały świat sypał Ci się pod nogami? przypomnij sobie ile razy obiecywał się zmienić i być na zawsze a potem było jak zawsze. nie chodzi mi o to, żebyś zapomniała o wszystkich dobrych chwilach ale to było kiedyś, on nie jest tym samym człowiekiem co przedtem. nie musisz przy nim zostać, on zniknął i już nigdy nie wróci. zaufaj mi, pierdol to.
|
|
 |
nie wyobrażam teraz sobie, że ktokolwiek mógłby zająć Twoje miejsce... Nie wyobrażam sobie mówić do Kogoś innego "KOCHAM CIĘ" , całować inne usta , wtulać się w inne ramiona ... Nie potrafiłabym ...
|
|
 |
On ma w sobie coś , czego nie ma nikt inny : )
|
|
|
|