głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika trampkizesnuu

życie niszczy do granic możliwości  więc jak odnaleźć siłę  by kroczyć dalej? po każdym upadku ponoć mówią  że trzeba wstać  iść dalej  nieważne co się wydarzy  ale jak kiedy ten upadek odebrał ci nadzieje na lepsze chwile? nadzieje na lepsze życie? wszystkie siły  jakie posiadałaś w sobie? każdy strzał w serce od bliskiej nam osoby jest jak strzelenie pistoletem bez konkretnego strzału  zostajesz poraniona i nikt nie jest w stanie ci pomóc. posiadasz dziurę w sercu  której nie wypełni nawet czas. nie wracaj już skoro wolisz iść inną drogę  beze mnie. wykończę się tak  jak wykończyło mnie życie.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

życie niszczy do granic możliwości, więc jak odnaleźć siłę, by kroczyć dalej? po każdym upadku ponoć mówią, że trzeba wstać, iść dalej, nieważne co się wydarzy, ale jak kiedy ten upadek odebrał ci nadzieje na lepsze chwile? nadzieje na lepsze życie? wszystkie siły, jakie posiadałaś w sobie? każdy strzał w serce od bliskiej nam osoby jest jak strzelenie pistoletem bez konkretnego strzału, zostajesz poraniona i nikt nie jest w stanie ci pomóc. posiadasz dziurę w sercu, której nie wypełni nawet czas. nie wracaj już skoro wolisz iść inną drogę, beze mnie. wykończę się tak, jak wykończyło mnie życie.

oddałabym wszystko żeby usłyszeć choć pół Twojego oddechu teraz.

koffi dodano: 2 listopada 2014

oddałabym wszystko żeby usłyszeć choć pół Twojego oddechu teraz.

Trochę przeraziło mnie to  że w piątkowy wieczór  kończąc drinka w jednym z tutejszych lokali  stwierdziłam  że problemy wcale nie rozwiążą się z pustymi szklankami po drinkach. z drugiej zaś strony  puste filiżanki po kawie  na wpół nie dopite herbaty również tego nie rozwiążą.

koffi dodano: 2 listopada 2014

Trochę przeraziło mnie to, że w piątkowy wieczór, kończąc drinka w jednym z tutejszych lokali, stwierdziłam, że problemy wcale nie rozwiążą się z pustymi szklankami po drinkach. z drugiej zaś strony, puste filiżanki po kawie, na wpół nie dopite herbaty również tego nie rozwiążą.

Jestem wolna. Wolnym człowiekiem  z własną wiarą  z własną nadzieją  z własną wyidealizowaną wolnością. Wolność jest stanem umysłu. Mój umysł jest wolny. Beztrosko  beznadziejnie wolny.

koffi dodano: 2 listopada 2014

Jestem wolna. Wolnym człowiekiem, z własną wiarą, z własną nadzieją, z własną wyidealizowaną wolnością. Wolność jest stanem umysłu. Mój umysł jest wolny. Beztrosko, beznadziejnie wolny.

Wdycham jesienne powietrze  rozglądam się i widzę obok siebie ludzi  którzy są zawsze. Od 10 lat oni są przy mnie. Wypuszczam z ulgą powietrze  już nie muszę podduszać mojego ciała  nie muszę sięgać po coś ostrego  głodzić się czy zamykać na całe dnie w pokoju. Jestem szczęśliwa. Tu i teraz  nie interesuje mnie moja przeszłość i nie przejmuje się przyszłość. Po prostu tu i teraz.

koffi dodano: 2 listopada 2014

Wdycham jesienne powietrze, rozglądam się i widzę obok siebie ludzi, którzy są zawsze. Od 10 lat oni są przy mnie. Wypuszczam z ulgą powietrze, już nie muszę podduszać mojego ciała, nie muszę sięgać po coś ostrego, głodzić się czy zamykać na całe dnie w pokoju. Jestem szczęśliwa. Tu i teraz, nie interesuje mnie moja przeszłość i nie przejmuje się przyszłość. Po prostu tu i teraz.

a Ty jakbyś się zachował gdyby całe Twoje życie przyszło do Ciebie w poniedziałkowy poranek  tuż przed śniadaniem i powiedziało Ci prosto z mostu  że Cię nie potrzebuje i bez Ciebie będzie mu o wiele lepiej?

koffi dodano: 2 listopada 2014

a Ty jakbyś się zachował gdyby całe Twoje życie przyszło do Ciebie w poniedziałkowy poranek, tuż przed śniadaniem i powiedziało Ci prosto z mostu, że Cię nie potrzebuje i bez Ciebie będzie mu o wiele lepiej?

to nie jest tak  że nie mam w sobie już krzty empatii  nie prawda  że nie jestem już wrażliwa i wcale Wam nie wierzę  że w moich oczach nie widać szczęścia.

koffi dodano: 2 listopada 2014

to nie jest tak, że nie mam w sobie już krzty empatii, nie prawda, że nie jestem już wrażliwa i wcale Wam nie wierzę, że w moich oczach nie widać szczęścia.

życie może być piękne  a zaznajemy tyle ran  przez swoją głupotę.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

życie może być piękne, a zaznajemy tyle ran, przez swoją głupotę.

trwaj  nawet gdy życie kopie cię w dupę.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

trwaj, nawet gdy życie kopie cię w dupę.

tylko Ty byłeś kimś więcej w moich oczach.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

tylko Ty byłeś kimś więcej w moich oczach.

myślałam  że mojego życia nie zmienią pewne sytuację i osoby  które są nic nie warte..myliłam się.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

myślałam, że mojego życia nie zmienią pewne sytuację i osoby, które są nic nie warte..myliłam się.

Nie znosisz tego miejsca  bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz  zapalasz znicz  który jest symbolem pamięci i odchodzisz  bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz  że one nie przeminą  uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa  ten moment  kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała  że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila  gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział  że to już koniec. Nie uwierzyłaś  nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa  by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe  kocham  to nie będzie za mało?   yezoo

yezoo dodano: 31 października 2014

Nie znosisz tego miejsca, bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz, zapalasz znicz, który jest symbolem pamięci i odchodzisz, bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz, że one nie przeminą, uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa, ten moment, kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała, że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila, gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział, że to już koniec. Nie uwierzyłaś, nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa, by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe "kocham" to nie będzie za mało? [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć