 |
i żadne z nas się nie odwróci, by zatrzymać drugie
|
|
 |
Pokaże Ci jaki jest grzech, o smaku przyjemności
|
|
 |
Przyzwyczaiłam się do
sposobu, w jaki to boli.
|
|
 |
Zaboli, gdy uświadomisz sobie,
że tak naprawdę nikt na Ciebie nie czeka.
|
|
 |
Rozbieraj mnie powoli, ze wstydu, uprzedzeń,
doświadczeń, do samej miłości, aż Bóg wstrzyma oddech.
|
|
 |
-A marzenia jakieś masz? - Wypierdalaj a jedno się spełni
|
|
 |
|
Chcesz być przy mnie i jednocześnie chcesz być gdzieś tak daleko, praktycznie niedostępny dla mojej osoby? Chcesz znów sprawdzać jak to jest być w moim świecie, a później po prostu odejdziesz? Naprawdę chcesz kolejny raz karmić mnie złudnymi nadziejami, które zaprowadzą mnie do ponownego zwątpienia w świat? Zastanów się. Zastanów się czego chcesz, bo jeżeli masz zamiar wrócić tutaj tylko na chwilę to lepiej odejdź na zawsze. Ja nie potrzebuję Twoich słów, których ważność będzie tak bardzo krótka. Zbyt długo walczyłam o to abym potrafiła w miarę normalnie funkcjonować w tym świecie, więc błagam nie niszcz tego. Jeżeli nie jesteś pewien czy kochasz to nie podchodź bliżej. Ja nie chcę znów umierać na nieodwzajemnioną miłość. / napisana
|
|
 |
"-brzydka jestem-.-
-rozpędź się a ściana sama Cie znajdzie ;*"
|
|
 |
Mówiłeś, że będziemy razem aż do śmierci. Widocznie dla Ciebie jestem już martwa
|
|
|
|