 |
|
zbijam piątkę z nicością, mamy wiele wspólnego, wdycham ten piękny stan jak powietrze i cisza mnie zna, zmieniam się dla niej na lepsze, mówią mi, że pieprzę życie, ale pieprzę ich i piję tydzień w tydzień. mam dobry humor, wciąż sobie tak powtarzam i nie chcę spotykać ludzi, mają fałsz na twarzach
|
|
 |
|
trying not to love you only makes me love you more
|
|
 |
|
nie zarzucisz mi zdrady, chyba, że chodzi o bity, z większymi emocjami wchodzę w nie niż kiedyś w Ciebie, słyszysz?
|
|
 |
|
jestem w Twojej sieci ale raczej gubię zasięg
|
|
 |
|
zaznaczyłaś mnie na swojej myszce, kliknęłaś delete, teraz Cię nienawidzę bo przez Ciebie tęsknię za życiem z Tobą, za niebem na ziemi, piekłem, którym jesteś
|
|
 |
|
Tamten dzień to jakiś dramat, nie miałem tego w planach
Wiesz, ta cała miłość jakby była przereklamowana
|
|
 |
|
Znów odpalam LAX, zanurzam we wspomnieniach
A z uczuciem to jest tak : ono jest albo go nie ma
|
|
 |
|
Iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca
Prawdziwa miłość? Nie, nie umiera do końca
|
|
 |
|
W tej nierównej walce znowu wygrały słabości
A ja pytam gdzie te happy endy z filmów o miłości?
|
|
 |
|
Pierdolę was wszystkich, ale pouśmiechajmy się do siebie. To takie miłe.
|
|
 |
|
Ludzie zapomnieli dokąd idą tym bardziej skąd przyszli.
Zanikają wartości ludzie toczą ciągły wyścig.
|
|
 |
|
Dostałem tyle rad i słyszałem tyle obietnic. Może jestem dobry na raz, może dwa potem skreślić.
|
|
|
|