 |
|
i nie lubię momentu, kiedy w wieczór zaczynam tęsknić od nowa. każde uczucie przesiąknięte jest wyjątkowymi momentami, które za wszelką cenę chciałabym przywrócić. bzdura! | gazowana
|
|
 |
|
dzięki, że dałeś mi niepotrzebną nadzieje, ale już wypierdalaj i to natychmiast. nie chcę cierpieć, a do tego dojdzie za trzy.. dwa.. jeden.. za późno. kocham Cię. to weź już zostań, przytul mnie i nie odchodź. | gazowana
|
|
 |
|
chciałabym być Ci potrzebna do przetrwania, niczym tlen, tylko troszkę bardziej. | gazowana
|
|
 |
|
hahahaha, WITAM W ŚWIECIE GDZIE NIE MOŻNA MIEĆ WŁASNEGO ZDANIA, GDZIE LUDZIE UWAŻAJĄ CIĘ ZA 'PROSTĄ I GŁUPIĄ' BO NIE KOMENTUJESZ ICH ZDJĘĆ Z ANONIMA TYLKO Z LOGINU, GDZIE LUDZIE ROBIĄ Z CIEBIE WYRZUTKA, BO MASZ NIEODPOWIEDNIE TRAMPKI, witam. :-)
|
|
 |
|
- znasz ją? i pozwoliłeś sam sobie pozwolić jej odejść?
- tak.
- a czy wiedziałeś, że ona lubi wychylać się wieczorami przez okno i palić? Czy wiedziałeś, że poświęca cały dzień na udawaniu silnej i odsuniętej od zła świata by wieczorami żywić swą poduszkę łzami? Czy wiedziałeś, że gdy prawy kącik jej ust unosi się wyżej niż lewy jest cholernie zadowolona i zrobiło jej się ciepło na sercu? A pro po serca... wiedziałeś, że obiecała sobie, że w razie kolejnej jego awarii nie chce prowadzić monotonii i pustki życia, od poranku do zmierzchu w cierpieniu, łzach i teatrze? To tak naprawdę... nic o niej nie wiedziałeś, a pozwoliłeś jej odejść...
|
|
 |
|
każdy zna swoje ściany pokoju bardziej niż inni,
wie gdzie płacze, ulega pokusą, który kąt sufitu należy
do tego jedynego, a gdzie podłoga zbiera zawstydzenie.
|
|
 |
|
tęsknię za dniami, kiedy wiązanie butów było najtrudniejszą rzeczą do zrobienia. teraz jest to nauka, jak uśmiechać się, kiedy wszystko w środku każe płakać.
|
|
 |
|
ile kosztuje jeden dzień spokoju? poproszę na wynos.. chodzi o to, że było idealnie, ale w tym momencie świat zwariował | gazowana
|
|
 |
|
głos sumienia szepcząc prosto do Twojego serca jeszcze nie raz przypomni Ci o mnie. | gazowana
|
|
 |
|
mam za dużo myśli, które nie dają mi spać w nocy i wymagają odpowiedzi, której nigdy nie zdobędę. przez moją bezsilność mam za mało siły, by wstać po upadku i zrealizować marzenia.. | gazowana
|
|
 |
|
mam za mało wiary w siebie, by Cię zdobyć. albo po prostu za dużo ode mnie wymagasz? | gazowana
|
|
|
|