  |
|
nie zlicze ile razy straszyli mnie policją , nie zlicze ile razy przyjeżdżała ... nie zlicze ile razy straszono mnie policją i na nią czekałam z kumplami .. siedzieliśmy wytrwale, ale nie przyjechała .. i nie zlicze wielu innych akcji, które mogłabym wymieniać godzinami. || sieemasz
|
|
  |
|
- weź wciśnij F8 . - a jest taki ? - noo... - gdzie ? - tu .. - o .. F8 . - brawo. - a ja myślałam, że jest F13 . / rozmowa z bratem. xd || sieemasz
|
|
  |
|
spójrz mi prosto w oczy i powiedz, że nic dla Ciebie nigdy nie znaczyłam, że ja to nikt. || sieemasz
|
|
  |
|
masz takie uczucie kiedy wszyscy śpią, a Ty idziesz do kuchni, łazienki czy czegoś i jak wracasz do pokoju to masz wrażenie, że goni Cie ktoś ? ... jakiś morderca, zombie czy co tam jeszcze ? . || sieemasz
|
|
 |
|
siedzisz w kącie podkurczając kolana do klatki piersiowej, Twym punktem obserwacji jest Wasze zdjęcie, wiszące wśród innych, wspólnych chwil zatrzymanych na błahym kadrze. nadal nie możesz uwierzyć, że to właśnie życie zniszczyło każdą z tych chwil, to ono tak idealnie, w krótkim czasie z rąk wyrwało Wam szczęście. czujesz jak dreszcze powoli atakują każdą część ciała, jak łzy kolejno spływają po policzkach odbijając się od podłogę z echem, które słyszy tylko serce. w czterech ścianach własnego świata, przestajesz czuć się bezpiecznie, ta przeszłość mieszająca w teraźniejszości i wewnętrzny ból po stracie kogoś, za kogo kiedyś oddałabyś własne życie zabija każdego wieczoru, kawałek po kawałku. | endoftime.
|
|
  |
|
nauczycielka : no to Ty, Ty, Ty i Ty. Kolega : ale team .. N : ale , że co. ? Koleżanka : no zespół. Ja : grupa taka. Kolega : drużyna. N : JA WIEM CO TO JEST TEAM ! / nie ma to jak godzina wychowawcza. xd || sieemasz
|
|
  |
|
żyjemy żeby zginąć, Ty możesz być następny. [ Onar . ♥ ]
|
|
  |
|
Wyjdź z domu na świat, którego nie ma w reklamach. [ Słoń. ♥ ]
|
|
  |
|
Tyle lat znasz mnie, nie mam zalet, mam wady. [ Pezet ♥ ]
|
|
  |
|
Z każdego trupa zapisujemy śmierci plus. Krzyżykiem na cmentarzu .
|
|
  |
|
Pij , pij , pij , pij aż do dna. Niech Ci w bani gra , out , sialalala !
|
|
|
|