 |
|
Wczorajszy wieczór znów był taki jak kilka miesięcy temu. Znów wracają noce pustki, bezsilności, braku wsparcia. Szukasz pomocy, chociaż nie masz już sił walczyć. W ręku trzymasz papierosa, który tak na prawdę nie uspokaja twoich nerwów, ale gdyby nie on już dawno bym zwariowała. Pije kawę, choć już dawno wystygła. Płacze, chociaż obiecywałam ci, że już więcej nie będę. / J.
|
|
 |
|
Nie kocha się za coś, tylko mimo wszystko. | Jodi Picoult
|
|
 |
|
Czasami to wszystko zaczyna przytłaczać. Uciska na serce, płuca, mózg. I wybuchamy. W formie łez lub krzyku. Wyrzucamy te złe emocje, oczyszczamy się z nich. Chcemy zacząć od nowa. Zaczerpnąć powietrza i uwierzyć, że tym razem damy radę. Ale to niemożliwe. Znów przegramy, przygnieceni stertą problemów, których nie potrafimy rozwiązać. Nawet nie zawalczymy, nie staniemy na linii startu, nie weźmiemy udziału w walce o nasze życie, nie wygramy. Jesteśmy zbyt słabi. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jeden głupi gest i życie nabiera kolorów. Jedna głupia rozmowa i stajesz się szczęśliwy.
|
|
 |
|
Zamknij oczy, jutro znów wstanie dzień. Nie płacz, nie szkoda Ci łez? Wstać, walcz, nie poddawaj się. Zbieraj siły i udowodnij wszystkim, że nie jesteś nikim. Kochaj i bądź kochaną, nigdy nie żałuj miłości. Przytulaj czuje, całuj namiętnie. Nie trać ani chwili. Zamknij oczy, uśmiechnij się, szkoda czasu na smutek. / J.
|
|
 |
|
Człowieka można nazwać nieszczęśliwym, wtedy,kiedy codziennie modli się o własną śmierć.
|
|
 |
|
„Idę na balkon w ręku szlug, telefon w drugiej. Napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. Zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie. „
|
|
 |
|
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
|
|
 |
|
W samotności słaba i wrażliwa. Wśród ludzi silna i niezależna.
|
|
 |
|
Z begiem czasu będziesz potrzebować samotności, Odtrącisz każdego od siebie, nie dasz się w żadną rozmowę. Będziesz tylko ty, twój pokój i Marlboro. Psycha będzie Ci padać po czasie. Wszystko wróci a najbardziej wspomnienia. Pomyślisz co by było gdyby? Nie znasz odpowiedzi i nie będziesz znać bo nie masz wpływu na przeszłość. To co się zdarzyło nie odstanie się. Żałujesz wszystkich swoich decyzji podjętych zbyt pochopnie. Pewnego dnia, zapukasz do kogoś drzwi. Nie wiesz czy otworzy. Widząc cię może wkroczyć wściekłość albo wręcz przeciwnie, rzuci Ci się na szyje wyrażając wszystkie uczucia, których nigdy nie odczułeś. Kiedyś nadejdzie taki dzień, bo przecież nie można żyć w ciągłej depresji, strachu. Trzeba korzystać z życia a nie użalać się wiecznie nad sobą i łapać każdą wspaniałą chwilę Warto żyć dla siebie i innych.
|
|
|
|