 |
|
'I poszło się jebać im całe ich piękno'
|
|
 |
|
napluje w twarz, ona i tak ci wybaczy, dorzuć kilka gorzkich myśląc, ze to nic nie znaczy, gdybyś mógł cofnąć czas, nic byś nie zmieniał, zasypia spokojnie, bez wyrzutów sumienia !
|
|
 |
|
Po prostu dla mnie juz nie istnieje. jest dla mnie niczym. fakt, kiedys byl moj, ale widocznie te czasy minely. nie powiem ze za tym nie tesknie ale chyba juz nadszedl czas zeby sie pogodzic z prawda./
|
|
 |
|
masz tak grubą dupe, że nawet żal jej nie ściśnie
|
|
 |
|
Czasami po prostu musimy przestać analizować przeszłość , przestać planować przyszłość , przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy , przestać decydować rozumem . Czasami musimy po prostu powiedzieć sobie ' niech się dzieje co chce ' i iść dalej ./
|
|
 |
|
Potrzebuję już wiosny,potrzebuję wyjść z domu z przyjaciółmi, wziąść deskę, potrzebuje siąść na parku odpalić blanta i patrzeć na Ciebie jak się złościsz,że znów palę :P
|
|
 |
|
Uwielbiam sposób w jaki na mnie patrzysz. I Twój uśmiech, który mówi więcej niż jakiekolwiek słowa. Uwielbiam Twoje dłonie, które choć nie dotykają mnie często, wydają się być tak bardzo potrzebne. Uwielbiam Twoje włosy, nieidealne, nieułożone, ale na swój sposób perfekcyjne. Uwielbiam Twoje usta, które nigdy nie dotknęły moich, choć tak bardzo na to czekam. Uwielbiam Twoje poczucie humoru, sposób w jaki do mnie mówisz i fakt, iż jesteś dżentelmenem. Uwielbiam Cię. Całego. Z każdą niedoskonałością. Z każdym "ale". Z każdym niedopracowaniem. Z każdym efektem ubocznym. Chcę Cię. Takiego jakim jesteś. Tu i teraz. Bez doskonalenia się. Bez poprawek. Bez jakichkolwiek słów. [ yezoo ]
|
|
 |
|
chłopak jest jak burak cukrowy-słodki, ale nadal burak
|
|
 |
|
Jestem nikim-spoko. Lecz dla takich jak Ty to i tak za wysoko
|
|
 |
|
Mówiłaś mi, bym przestał palić Że za dużo śpię, a w modzie energia na fali I wszystko sięga granic, nawet styl życia jak mój Wybacz nie chcę być inny by iść po omacku Mikrofon jak harpun choć fach mój producent Nie mówmy o blasku, bo brak tu go w sztuce Póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo Choć czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo Gdzie kłamca i szyderstwo? Mówiłaś mi, że takim wszystko jedno Ból, gniew, agresja Ja wiem zazwyczaj dobro przyciąga przeciwieństwa
|
|
|
|