 |
Chcesz coś mówić , powiedz z sensem lub na zawsze kurwo zamilcz .
|
|
 |
Nie ważne, że Ci nie wyszło. Ważne, że się starałeś.
|
|
 |
Weekend we dwoje, ja i powietrze.
|
|
 |
- Czemu jesteś smutna ?
- Przyjmijmy, że kakao było za gorące.
|
|
 |
- twoje największe marzenie?
- mieć 2 dzieci , a twoje ?
- być ich ojcem.
|
|
 |
Dziwnie tak, kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.
|
|
 |
Wiem jak to jest, gdy chce się umrzeć. Jak boli uśmiech. Jak próbujesz się dopasować, a nie możesz. Jak ranisz się zewnętrznie, by zabić wnętrze.
|
|
 |
Chciałabym wiedzieć jak to jest być gdzie indziej, robić co innego i być kimś znacznie innym. Chciałabym obudzić się gdzieś dalej, w nieswoim łóżku, w nieswoim domu ale obok kogoś, kogo każdy detal znam jakby na pamięć. Nie martwić się o jutro zwyczajnie biorąc pod uwagę tylko dzisiejszy dzień. Zatracać się w chwilach i ich tak nienaturalnym zapachu. Żyć tymi chwilami. I posiadając obok bijące serce tego człowieka, zostawić całą resztę daleko za sobą. Czyste powietrze. Marzenia stają się tak bliskie, a promienie porannego słońca delikatnie pieszczą chłodne policzki. Odczuwalnie swobodny oddech na karku i znany kształt ust muskający skórę. Wskazówki zegara stają w miejscu, a czas przestaje tworzyć istotną podstawę. Teraz, w tej chwili i w każdej następnej, jesteśmy by być, jesteśmy dla siebie. / Endoftime.
|
|
 |
zimno. smutno. pachnie samotnością.
|
|
 |
|
jeśli miłość wyznał ci przez telefon do przewidzenia było to, że zerwie sms'em, złotko.
|
|
 |
Drogi Mikołaju ! W tym roku pod choinkę poproszę Jego uśmiech, Jego włosy, Jego zapach.. W ogóle najlepiej zapakuj Go w wielkie tekturowe pudło i mi wyślij.
|
|
 |
Chłód owiewa mi poliki. Zimno,otacza mnie całą. Zewnątrz jak i w środku. Wewnątrz mnie panuję zima. Ta najostrzejsza, z wielkim mrozem. Narząd odpowiedzialny za uczucia,zamarza każdego dnia. Potrzebuję Twojego ciepła, by je ogrzać.
|
|
|
|