 |
|
Bywa różnie, wiadomo, czasem bywa niewesoło, Lecz sztuka polega na tym by przyjąć stratę z pokorą. | Sokół ft Pono
|
|
 |
|
"Czasami rodzi się we mnie jakiś głód życia, nie znana tęsknota za spełnieniem się w innych rolach, smakowanie ciała i duszy jeszcze nie poznanej. Odkrywać trzeba do końca."
|
|
 |
|
Nie powiem , miło by było oglądać ten twój uśmiech ze świadomością , że jest tylko i wyłącznie mój .
|
|
 |
|
Dziś nie odbieram telefonów, przetańczę całą noc, upiję się do nieprzytomności, zagadam z byle kim.. choć na chwilę chce zapomnieć o tobie./fumik
|
|
 |
|
Pewnie nie wiesz, ile razy chciałam umrzeć. Przez Ciebie. Obiecywałeś, że zostaniesz na zawsze. Nie dotrzymałeś słowa, nigdy tego nie zrobiłeś. Nigdy nie potrafiłeś też przyznać się do błędu. Całą winą obarczałeś mnie, a ja jak mały potulny piesek, wszystko brałam na siebie. Przepraszałam Cię za rzeczy, które Ty zrobiłeś. Doprowadziłeś mnie do stanu, gdzie nie potrafiłam się kontrolować - Ty robiłeś to za mnie. Ale odszedłeś i skończyło się. Znowu mogę decydować o tym, co zrobię. Mogę, ale nie chcę. Brakuje mi Ciebie, egoisto.
|
|
 |
|
Jeżeli Bóg w ogóle istnieje to skurwiel nie wart jest tych wszystkich modłów...
|
|
 |
|
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałem", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku / ?
|
|
 |
|
Zauważyłam , że coś się zmieniło od naszej , pierwszej czterogodzinnej rozmowy . Zacząłeś mnie traktować przyjaźniej , uśmiechasz się w moją stronę o wiele częściej , a witając mnie zawsze poklepiesz mnie po głowie . Ale naprawdę nie wiem kiedy zaczęłam się wkręcać w tą znajomość . Kiedy zaczęłam potrzebować codziennie twoich oczu , całej twojej obecności aby móc w spokoju przeżyć kolejny dzień . Dziwne , że jedna z wielu rozmów jest w stanie zapoczątkować tyle nieznanych mi wcześniej uczuć .
|
|
 |
|
nie chciałam wiele. potrzebowałam tylko prawdy. kilku minut szczerej rozmowy - bez zahamowań, sekretów, i odwracania wzroku. czy to tak wiele prosić Cię o prawdę, po tych wszystkich nieprzespanych, i poświęconych Ci nocach? po każdej rozmowie, i każdym zrozumieniu? czy na prawdę nie zasługuję na szczerość? na kilka zdań wyjaśnień? czy na prawdę tak mało znaczyłam, by traktować mnie jak przedmiot - odstawić na bok, bo akurat teraz nie jest potrzebny?! / veriolla
|
|
|
|