 |
Bo wszystko przed Tobą i wszystko przede mną,
a nie wystarczy słowo, by coś wiedzieć tu na pewno.
I nie wystarczy słowo, by powiedzieć jak jest teraz,
i nie byłabym tu sobą, mówiąc, że się chcę pozbierać,
i że umiem, i że potrafię, że się nie wkurwię.
|
|
 |
Jest tak samo, może tylko trochę smutno
i nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć,
i może trochę pusto, i znowu jest to rano,
i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają.
|
|
 |
czy żałuję? po części tak, lecz
jedynie tego, że nie usłyszę
już nigdy, Twoich słodkich
słów, Twoich żelaznych
obietnic, że tylko ja, że
już na zawsze
|
|
 |
nie będziesz szczęśliwy, nie ze mną,
nie z kimś kto kocha Cię na tyle mocno
że jest w stanie oddać za Ciebie miliony
oddechów
|
|
 |
chciałam Cię już zawsze przytulać do snu
|
|
 |
but god, i wanna let it go.
|
|
 |
.`prawda boli, szczerość rani, kłamstwo uzależnia.`
|
|
 |
słowa nie oddają tego, ile waży strata,
Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam
|
|
 |
i już nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie innego zapachu
wypełniającego moje płuca, nie potrafię w słowa ubrać to jak
się czuję gdy Twój ciepły oddech muska moją szyję, jak prędko
biję mi serce gdy mówisz, że kochasz a ja jedynie jestem w stanie
spuścić głowę, zaczerwienić się i wydukać, że moja miłość Twojej
równać się nie może. Mógłbyś szukać w milionach serc, lecz tak
ogromną miłością nie darzy Cię nikt.
|
|
 |
lubię Cię w sposób,którego nie umiem sprecyzować, niedobór Ciebie, masakrycznie zaburza normalną egzystencję!
|
|
 |
obiecuję , że razem damy rade . razem możemy wszystko !
|
|
 |
Nie mam Cię na zawołanie,
na poczekanie Cię nie mam,
nie mam Cię wcale.
|
|
|
|