 |
|
Mimo że zadawał tyle bólu, to nigdy nie nazwę Go błędem. || wezniepierdol
|
|
 |
|
możesz teraz czuć tylko dotyk mej nieobecności na swych
dłoniach, policzkach i tułowiu. może kiedyś nieświadomie
na przystanku nabierzesz w płuca dym nikotynowy, który
przed sekundą wypuściłam ze swych płuc. czysta egzystencja.
|
|
 |
|
Łatwo się sprzedać, trudniej odkupić.
|
|
 |
|
Dla ciebie nadal zrobiłabym wszystko.
|
|
 |
|
Skoro ty mnie nie kochasz, to ja też nie chcę cię kochać.
|
|
 |
|
Odkąd nie ma cię tu,
to już nie jest życie. To walka o przetrwanie.
|
|
 |
|
Skoro nie mogę mieć ciebie, to nie chcę żadnego.
|
|
 |
|
I wtedy on przyszedł, by pokazać jak bardzo się myliłam myśląc, że zapomnę.
|
|
 |
|
Nie potrafiłam już rozmawiać, nie umiałam się otworzyć.
Byłam zbyt smutna i za bardzo zamknięta w sobie.
|
|
 |
|
Nie pozwól temu samemu mężczyźnie dwukrotnie złamać ci serca.
|
|
|
|