 |
|
Podobno nawet we śnie wypowiadałam dzisiaj Twoje imię.
|
|
 |
|
To niebywałe jak Twoi kumple mnie polubili, jak żartowali, że się mnie boją kiedy ogarniałam ich kiedy pijani krzyczeli, a sąsiadka straszyła nas policją. To niebywałe, że wszyscy zauważyli, że jestem smutna, że nadal coś do Ciebie czuję i upewniali mnie, że ty także. Nie zapomnę nawet tego jak siedziałam na parapecie i paliłam papierosa, a Twój kumpel zaczął mnie trzymać i mówić, że mam nie skakać. To takie dziwne, bo lubię z Tobą imprezować, ale zawsze kończy się tak samo.
|
|
 |
|
Zależy mi na Tobie i ufam Ci, ale zrozum mnie, nie chcę popełnić znów błędu, przejechałam się na ludziach i przykro mi, że cierpisz na tym właśnie Ty. Może faktycznie powinnam się odciąć od Ciebie, zniknąć. Może tak zrobię. Zapomnisz o mnie?
|
|
 |
|
JA PIERDOLE KURWA MAĆ, NIE WIERZĘ, ŻE ZJEBAŁO SIĘ COŚ TAK PIĘKNEGO.
|
|
 |
|
W całej próbie życia od nowa jest jeden, dość poważny i znaczący problem. Mianowicie - człowiek nigdy nie potrafi całkowicie zapomnieć. Wystarczą ułamki sekund, aby wspomnienia powróciły. Przypadkowe spotkanie niewłaściwej osoby, przypadkowe zajście w niewłaściwe miejsce, przypadkowe usłyszenie tamtej niewłaściwej piosenki. Wszystko jest kwestią przypadku, który nachodzi nas w sekundę, a kruszy duszę na kolejne mordercze godziny. / fadetoblack
|
|
 |
|
Wiele razy w akcie desperacji rozpisywałam wszystkie "za" i "przeciw". Tylko dlaczego za każdym razem było więcej argumentów świadczących na moją niekorzyść? / fadetoblack
|
|
 |
|
Byli szczęśliwi, on z inną, ona umierając.
|
|
 |
|
Chcę być blisko, chcę czuć Cię, widzieć Twój uśmiech, którym obdarowujesz mnie codziennie, chcę byś był tylko mój.
|
|
 |
|
To przykre, że potrzebujemy się, z każdą chwilą, ale dobrze wiemy, że nawet rozmowa rani obie strony.
|
|
 |
|
Każdy powinien uczyć się na błędach, ale ja nie należę do osób, którym a czole można przylepić karteczkę ze słowem „każdy”. Odstaję pod wieloma względami, pod tym również. Choć zraniłbyś mnie i złamałbyś mi serce miliony razy, ja zawsze dam ci kolejną szansę, ślepo wierząc, że skleisz je swoją naciąganą miłością i mając nadzieję, że tym razem nie znajdziesz w naszym związku miejsca na kolejne krzywdy i cierpienie, które nikomu z nas do szczęścia potrzebne nie jest. / fadetoblack
|
|
 |
|
A teraz nie istniejemy dla siebie, niczym materia, próbujemy się złapać, kurczowo trzymać barierki, ale coś nam nie wychodzi, wiesz?
|
|
|
|