 |
|
wszystko niby oczywiste. kolejna osoba mi mówi, że to skurwiel. że nie miał prawa mnie tak potraktować. i co z tego ja tego skurwiela kocham. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
boję się, że nie będę umiała już kochać. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
tak bardzo mi go brakuje. tak bardzo chciałabym wtulić się w jego ramiona, poczuć się tak jak dawaniej. nie martwić się niczym, bo w danym momencie najważniejsze było, że jesteśmy razem i nie liczyło się nic więcej. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
Bywa tak, że najczęściej boli przeszłość. Coś, co było i nigdy nie wróci. Świadomość tego, że to już koniec
|
|
 |
|
To boli, gdy kocha się
bez ' ja ciebie też '.
|
|
 |
|
ciekawe czy wie jak mnie niszczy, ile razy na dzień doprowadza mnie do chociażby minimalnego cierpienia. nie wybucham od razu płaczem, nie krzyczę, nie niszczę wszystkiego co trafi mi się pod rękę, a zwyczajnie kruszę się od środka. z każdym z Jego najdrobniejszych posunięć od mojego serca odpada jakaś niewielka cząstka. biorąc pod uwagę częstotliwość tego zjawiska - wkrótce zginę. [ ? ]
|
|
 |
|
amfetamina uzależniała jej głowę. on uzależniał jej serce. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
nie obchodzi mnie stan Twoje konta. gdzieś mam Twoją złotą kartę schowaną w portfelu. nie muszę chodzić na kolacje do drogich restauracji. Twój ogormny dom i dwa mieszkania nie mają dla mnie znaczenia. rozumiesz ? liczysz się Ty - nie forsa. / veriolla
|
|
 |
|
zgwałcił moje serce - pierw karmił swoimi dotykiem, oczami i ustami, a później wykorzystał je wiedząc, że nie jest świadome. przecież to nie serca wina, że ten dupek użył 'narkotyków' aby ją w tak podły sposób wyzyskać. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
byłeś przez chwilę, ale byłeś. przynajmniej nie muszę wyobrażać sobie jak smakują twoje usta. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
20;21 - kolejne rozczarowanie. /stawiamnachillout
|
|
 |
|
naciska maskotkę, która wypowiada 'kocham cię' i wyobraża sobie, że to on - głupia. /stawiamnachillout
|
|
|
|