 |
|
spróbuj mnie zrozumieć, nie krzycz tak
|
|
 |
|
Chciałabym znowu tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. Chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Ktoś. Chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. Chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym tak po prostu stać z tobą i marznąć pośród białych ulic. Nie zwracając uwagi na mijający czas, przechodniów i mróz panujący na dworze. Ukryłabym twarz w twojej szyi, a ty przytulałbyś mnie swoimi silnymi ramionami, szepcząc że nie mam czego się już bać. I wiesz ? Mogłabym już wiecznie trwać w tym szczęściu
|
|
 |
|
I nagle stawała się tragiczną postacią, która rozpaczliwie potrzebowała odrobiny czułości, albo przynajmniej mocnego drinka.
|
|
 |
|
Chciała nieustannie gubić się w jego kołdrze, wchłaniać jego zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chciała wiedzieć, że cokolwiek by się działo, może tam zostać.. Bo tam było jej miejsce - przy jego sercu.
|
|
 |
|
Zagłuszę swoje myśli muzyką, posprzątam pokój, posiedzę, pogapię się w okno i wreszcie przyjdzie czas na pójście spać. Żyję od nocy do nocy. W międzyczasie zabijam czas.
|
|
 |
|
kocham , gdy tak zachłannie mnie całujesz na klatce schodowej, w blasku żarówki.
|
|
 |
|
I znów biorę tylko pół oddechu, stawiam tylko pół kroku. Półuśmiechem witam połowiczną satysfakcję. Znów w połowie staję, w połowie się cofam. Pół żyję, pół umieram. / 61sekund
|
|
 |
|
spierdalaj = prosty przekaz dla prostych ludzi. XD / sszepteem
|
|
 |
|
już nie płaczę, raczej sama znacze dla innych więcej.
|
|
 |
|
i ten metaliczny posmak krwi w ustach, gdy po raz kolejny jedząc krówkę na pół niechcący przegryzasz mi wargę. / sszepteem
|
|
 |
|
i lubię zaczynać zdania od i.
|
|
|
|