głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tempted

Nie czułam ciepła Twojego ciała przez kilkanaście dni i czuję jak marnieję.    napisana

napisana dodano: 22 stycznia 2013

Nie czułam ciepła Twojego ciała przez kilkanaście dni i czuję jak marnieję. / napisana

Mam go  mam go  chociaż wcale go nie kocham i oboje mamy alkohol w żyłach  a on do tego ma jeszcze miłość w głowie i dba o mnie  dba o mnie  bo chyba coś  co wzięliśmy podziałało na mnie nie tak jak powinno i mam straszne myśli  przerażające myśli o ludziach robiących sobie krzywdę i myślę jak bardzo chciałabym kogoś innego tutaj  teraz  ale już nie krzyczę  nie krzyczę już od paru miesięcy  zresztą nie mogę  a on chyba właśnie uderzył kogoś kto przechodził obok mnie z papierosem  bo chyba zaraz będę wymiotować  ale nie mogę  nie mogę niczego  przytula mnie  och  widzę jego oczy i przecież kurwa wiem  że to wcale nie tak miało być  że złe oczy  że nie te  nie ta twarz  i nie te ręce na biodrach i mam ochotę położyć się pod ścianą i płakać  ale nie mogę  to studniówka  mogę jedynie zamknąć się w kabinie i rzygać  więc rzygam  przeklinam do sedesu  ale wcale nie jest mi lepiej  wychodzę i widzę tą samą twarz  czuje te same ramiona  wciąż dbające  opiekuńcze  czułe i kurwa nie Twoje.

niecalkiemludzka dodano: 22 stycznia 2013

Mam go, mam go, chociaż wcale go nie kocham i oboje mamy alkohol w żyłach, a on do tego ma jeszcze miłość w głowie i dba o mnie, dba o mnie, bo chyba coś, co wzięliśmy podziałało na mnie nie tak jak powinno i mam straszne myśli, przerażające myśli o ludziach robiących sobie krzywdę i myślę jak bardzo chciałabym kogoś innego tutaj, teraz, ale już nie krzyczę, nie krzyczę już od paru miesięcy, zresztą nie mogę, a on chyba właśnie uderzył kogoś kto przechodził obok mnie z papierosem, bo chyba zaraz będę wymiotować, ale nie mogę, nie mogę niczego, przytula mnie, och, widzę jego oczy i przecież kurwa wiem, że to wcale nie tak miało być, że złe oczy, że nie te, nie ta twarz i nie te ręce na biodrach i mam ochotę położyć się pod ścianą i płakać, ale nie mogę, to studniówka, mogę jedynie zamknąć się w kabinie i rzygać, więc rzygam, przeklinam do sedesu, ale wcale nie jest mi lepiej, wychodzę i widzę tą samą twarz, czuje te same ramiona, wciąż dbające, opiekuńcze, czułe i kurwa nie Twoje.

  nigdy nie chciałam cierpieć drugi raz z miłości dlatego pokochałam tak wielkiego skurwiela  że to będzie trzymać do końca życia. Tak wiecie  raz a porządnie.   abstractiions.

abstractiions dodano: 22 stycznia 2013

` nigdy nie chciałam cierpieć drugi raz z miłości dlatego pokochałam tak wielkiego skurwiela, że to będzie trzymać do końca życia. Tak wiecie, raz a porządnie. / abstractiions.

Czuję jak chwilowa bezsilność ściska mnie od środka. Tęsknota? Tak  pozostawia ona kolejne blizny na sercu. Chyba oboje nie tego chcieliśmy dla siebie. Musimy wziąć się w garść  rozumiesz? Musimy  nim będzie za późno.    napisana

napisana dodano: 21 stycznia 2013

Czuję jak chwilowa bezsilność ściska mnie od środka. Tęsknota? Tak, pozostawia ona kolejne blizny na sercu. Chyba oboje nie tego chcieliśmy dla siebie. Musimy wziąć się w garść, rozumiesz? Musimy, nim będzie za późno. / napisana

  cholernie cierpię. Widać to na co dzień po całej mnie. Ślady nieudanej miłości widnieją na moich obitych kostkach  pociętych rękach  zapuchniętych oczach  spalonych paczkach czy po prostu brakiem chęci do czegokolwiek. Boję się wychodzić bo jak już się zdecyduję to spotykam go wszędzie. Wczoraj w sklepie  dziś na przystanku autobusowym. I cholernie nie wiem dlaczego życie każe mi cierpieć do tego stopnia i o wiele łatwiej byłoby z myślą  że on cierpi tak samo. Tymczasem on zamiast przeżywać to tak samo jak ja  ćpa bo w końcu to jego dziewczyna   Maryśka.   abstractiions.

abstractiions dodano: 21 stycznia 2013

` cholernie cierpię. Widać to na co dzień po całej mnie. Ślady nieudanej miłości widnieją na moich obitych kostkach, pociętych rękach, zapuchniętych oczach, spalonych paczkach czy po prostu brakiem chęci do czegokolwiek. Boję się wychodzić bo jak już się zdecyduję to spotykam go wszędzie. Wczoraj w sklepie, dziś na przystanku autobusowym. I cholernie nie wiem dlaczego życie każe mi cierpieć do tego stopnia i o wiele łatwiej byłoby z myślą, że on cierpi tak samo. Tymczasem on zamiast przeżywać to tak samo jak ja, ćpa bo w końcu to jego dziewczyna - Maryśka. / abstractiions.

Idę na balkon  w ręku szlug  telefon w drugiej  i napisałabym do Ciebie  ale jakoś brakuje słów  zadzwoniłabym do Ciebie  ale wiem  że tego nie chcesz  wybełkotała  że Cię kocham  tu jest źle i serio tęsknię.

abstractiions dodano: 21 stycznia 2013

Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałabym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłabym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotała, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię.
Autor cytatu: jachcenajamaice

  nie mówię nic. Tylko najbliżsi są przy mnie i czują  że cierpię. Oni też nic nie mówią. Po prostu są przy mnie i tylko kiedy on się zbliża  zabierają mnie jak najdalej od jego osoby. Po tym wszystkim co się stało  wreszcie zrozumiałam że miłość nie jest dla mnie. Skończę tutaj szkoły  i wyjadę jak najdalej od jego serca. Może miliony kilometrów jakie będzie nas dzielić  zniweluje moje uczucie do niego. Może moje serce przestanie szukać jego ciepła.   abstractiions.

abstractiions dodano: 21 stycznia 2013

` nie mówię nic. Tylko najbliżsi są przy mnie i czują, że cierpię. Oni też nic nie mówią. Po prostu są przy mnie i tylko kiedy on się zbliża, zabierają mnie jak najdalej od jego osoby. Po tym wszystkim co się stało, wreszcie zrozumiałam że miłość nie jest dla mnie. Skończę tutaj szkoły, i wyjadę jak najdalej od jego serca. Może miliony kilometrów jakie będzie nas dzielić, zniweluje moje uczucie do niego. Może moje serce przestanie szukać jego ciepła. / abstractiions.

  wczoraj go zobaczyłam. I mimo próśb ku mojemu sercu aby nic nie robiło  drgnęło. Ten głupi mięsień zaczął bić szybciej. Wkurwiłam się na samą siebie  że czuję tak ogromne uczucie do kogoś takiego jak on. Codziennie walczę sama z sobą  aby czasami nie sięgnąć po telefon  nie napisać czegoś głupiego i nie wysłać pod numer który wyrecytuję nawet o trzeciej w nocy. Gdziekolwiek mam iść  moje nogi wyrywają się w kierunku jego domu. Mam ochotę zabić wszystkich przez których ćpa. Nienawidzę tej świadomości  że to gówno jest ważniejsze ode mnie. Boli mnie to wszystko  zabija każdego dnia  ale wiem że nie mogę się poddać i przestać żyć. Nie teraz  coś mnie tu trzyma. Jeszcze nie wiem co  ale muszę walczyć chociażby o samą siebie.   abstractiions.

abstractiions dodano: 21 stycznia 2013

` wczoraj go zobaczyłam. I mimo próśb ku mojemu sercu aby nic nie robiło, drgnęło. Ten głupi mięsień zaczął bić szybciej. Wkurwiłam się na samą siebie, że czuję tak ogromne uczucie do kogoś takiego jak on. Codziennie walczę sama z sobą, aby czasami nie sięgnąć po telefon, nie napisać czegoś głupiego i nie wysłać pod numer który wyrecytuję nawet o trzeciej w nocy. Gdziekolwiek mam iść, moje nogi wyrywają się w kierunku jego domu. Mam ochotę zabić wszystkich przez których ćpa. Nienawidzę tej świadomości, że to gówno jest ważniejsze ode mnie. Boli mnie to wszystko, zabija każdego dnia, ale wiem że nie mogę się poddać i przestać żyć. Nie teraz, coś mnie tu trzyma. Jeszcze nie wiem co, ale muszę walczyć chociażby o samą siebie. / abstractiions.

  ktoś kto wiedział o wszystkim co działo się w moim życiu przez ostatni czas  zapytał mnie niedawno czy jakoś sobie radzę. I mimo  że nigdy nie skłamałam tej osoby  z trudem i wymuszonym uśmiechem odpowiedziałam  że jest okej. Tylko to  że jest okej. Ale co mogłam powiedzieć? Że nocami myślę o tym co by było. gdyby on zmienił swoje podejście do ćpania? Że nie wyobrażam sobie swojej najbliższej przyszłości bo bez niego na nic nie mam ochoty? Że krople do oczu kupuję w aptece na litry bo jak nie ryczę to piję  a jak nie piję to uciekam w jeszcze większe gówno? Że jak najmniej przebywam w domu bo zwyczajnie tam nie wytrzymuję z własnymi myślami? Sama doskonale wiem  że jakoś muszę się trzymać  że to skurwiel i nic z tym nie zrobię  ale to nie zmienia faktu iż jest cholernie źle ze mną.   abstractiions.

abstractiions dodano: 21 stycznia 2013

` ktoś kto wiedział o wszystkim co działo się w moim życiu przez ostatni czas, zapytał mnie niedawno czy jakoś sobie radzę. I mimo, że nigdy nie skłamałam tej osoby, z trudem i wymuszonym uśmiechem odpowiedziałam, że jest okej. Tylko to, że jest okej. Ale co mogłam powiedzieć? Że nocami myślę o tym co by było. gdyby on zmienił swoje podejście do ćpania? Że nie wyobrażam sobie swojej najbliższej przyszłości bo bez niego na nic nie mam ochoty? Że krople do oczu kupuję w aptece na litry bo jak nie ryczę to piję, a jak nie piję to uciekam w jeszcze większe gówno? Że jak najmniej przebywam w domu bo zwyczajnie tam nie wytrzymuję z własnymi myślami? Sama doskonale wiem, że jakoś muszę się trzymać, że to skurwiel i nic z tym nie zrobię, ale to nie zmienia faktu iż jest cholernie źle ze mną. / abstractiions.

Niby głupi sen  ale nawet nie wiesz jak bardzo uświadomił mi  że bez Ciebie nie przeżyłabym.    napisana

napisana dodano: 20 stycznia 2013

Niby głupi sen, ale nawet nie wiesz jak bardzo uświadomił mi, że bez Ciebie nie przeżyłabym. / napisana

  nigdy nie było go przy mnie  zawsze ja byłam przy nim. Często wmawiał mi  że kocha  momentami w to wierzyłam.   abstractiions.

abstractiions dodano: 20 stycznia 2013

` nigdy nie było go przy mnie, zawsze ja byłam przy nim. Często wmawiał mi, że kocha, momentami w to wierzyłam. / abstractiions.

  jest styczeń  miesiąc który rozpoczyna nowy rok. Cały styczeń to jedno wielkie gówno. Zastanawiam się czy tak mają wyglądać kolejne miesiące. Czy tak ma wyglądać reszta mojego życia? Jeśli tak to niech ktoś przyjdzie i da mi wybrać pomiędzy życiem  a śmiercią bo sama nie mam odwagi aby dać sobie możliwość wyboru na własną rękę.   abstractiions.

abstractiions dodano: 20 stycznia 2013

` jest styczeń, miesiąc który rozpoczyna nowy rok. Cały styczeń to jedno wielkie gówno. Zastanawiam się czy tak mają wyglądać kolejne miesiące. Czy tak ma wyglądać reszta mojego życia? Jeśli tak to niech ktoś przyjdzie i da mi wybrać pomiędzy życiem, a śmiercią bo sama nie mam odwagi aby dać sobie możliwość wyboru na własną rękę. / abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć